Kiedy ogłosili ten film to zacytowali fragment Powrotu Mrocznego Rycerza, można więc było się spodziewać, że ten właśnie komiks będzie jedną z głównych inspiracji (nie w fabule, ale w estetyce i koncepcji bohaterów oraz ich konfliktu). Z drugiej jednak strony, Superman w filmie miał strój wyraźnie inspirowany New 52, w przypadku Batmana sięgają po starocia i to jeszcze nie kanonicznego. Ciekaw jestem jak to się wszystko będzie prezentować i liczę na taką walkę:
O tak, jak ja bardzo czekam, aż w końcu prawdziwy bohater skopie tyłek temu kosmicie w czerwonych gaciach Bo to, co miało miejsce w Lidze Sprawiedliwych to wroga propaganda
Nie wierzę w to, co napiszę, ale i tak to napiszę - uszy jak uszy, ale Ben dobrze wygląda jako Batman : Szczena w sam raz, tylko żeby tego teraz aktorsko nie zawalił ;P W każdym razie prezentuje się dużo lepiej niż Bale ;P
Batman mi się nie podoba. Za dużo z Dark Knight Returns, za krótkie uszka, za duże logo, za dużo widocznych "żyłek" na kostiumie. Przez uszka wygląda jak Catman
nie licząc tego kostium byłby ok, na plus to, że jest sporo lżejszy od Nolanowego.
Zedytowane zdjęcie w wysokiej rozdzielczości, gdzie najlepiej chyba widać szczegóły. Kostium wydaje się być miksem New 52 i Dark Knighta. Generalnie zaczynam się przekonywać do designu, ale nie mogę się pozbyć wrażenia, że pod materiałem Ben jest zwyczajnie gruby. Obawiam się "efektu Bane'a", gdzie Tom Hardy przez to całe zwiększanie masy wyglądał (dla mnie) na zwykłego, przysłowiowego miśka. Bez naturalnych predyspozycji nawet armia dietetyków i trenerów nie zrobi z normalnego gościa Pudzianowskiego.
Jak przeglądam opinie w sieci to wszyscy piszą że widać wyraźnie inspiracje albumem Batman: Noël, ale nie znam tego tytułu więc sam się nie potrafię odnieść.
Mi się podoba, zarówno Batman jak i Batmobil. Ciekawe jak rozwiążą kwestię rozglądania się Bena na boki, bo z tego co widzę odeszli od wąskiej szyi znanej z filmów Nolana . Stylistyka ok, ale Affleck zawsze pasował mi na superbohatera jeśli chodzi o wygląd. Gorzej z całą resztą, o to wciąż się martwię.
Obejrzałem w końcu jakiś film animowany o Batmanie oprócz Maski Batmana. Trafiło na Powrót Mrocznego Rycerza. Kurde, jakie to dobre jest, to nawet żem nie wiedział.
Tylko Alfreda szkoda, no i trochę dla mnie nielogiczne, że zaprasza się świrowatego zabójcę do programu z mnóstwem osób