Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Wszystko o Batmanie (i uniwersum DC)

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • …

    Go to page

  • 68
Next
First Prev 6 of 68

Go to page

Next Last
M

mrrruczit.732

Mentor
#101
Nov 25, 2013


Trzecia część Batka była durna, słaba i głupia do potęgi...
 
M

Mario666

Forum veteran
#102
Nov 26, 2013
Kwestia gustu.

A jak ktoś nie widział i chce wyrobić swoje zdanie, a ma dostęp do HBO to o 19:20 właśnie się zaczyna ta znienawidzona przez Panów Narsa i Mru "parodia filmów o Batmanie". ;)
 
B

bacus

Rookie
#103
Nov 26, 2013
Parodią filmów o Batmanie są filmy Schumachera, a trzecia część Nolana jest słabą adaptacją Batmana i to fakt :p Talia mało Taliowata, Bane to Bane tylko z imienia, bo nic innego nie łączy go z oryginałem.
 
M

Mario666

Forum veteran
#104
Nov 26, 2013
Bacus said:
Talia mało Taliowata, Bane to Bane tylko z imienia, bo nic innego nie łączy go z oryginałem.
Click to expand...
Ocena filmu na podstawie dwóch kiepsko narysowanych postaci? :p

You're the boss.
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#105
Nov 26, 2013
Kiepskie odwzorowanie postaci to jedno, ale kiepska fabuła to drugie ;)
 
Hostile

Hostile

Mentor
#106
Nov 26, 2013
siulnityklulik said:
Ocena filmu na podstawie dwóch kiepsko narysowanych postaci? :p

You're the boss.
Click to expand...
Najgorsze w tym filmie, poza wieloma absurdalnymi głupotkami fabularnymi typu przeżycie wybuchu bomby neutronowej (czy jak jej tam było, w każdym razie w ogóle była poronionym pomysłem, tak jak wyliczenie co do minuty jej rozpadu i wybuchu ;P), było to, że w tym filmie było za mało Batmana w Batmanie. W tak długim i nużącym filmie pojawia się on w niewielu scenach, w dodatku nie jest to ten Batman, którego znam i lubię - pewny siebie heros, który wie, co chce osiągnąć i nic nie jest w stanie go powstrzymać (vide cykl gier Arkham). Tymczasem to, co serwuje nam Bale w tym filmie, to nie jest superbohater, tylko jakaś targana wątpliwościami dupa wołowa ;P A poza tym wszystkim to nie podobało mi się, że większość akcji w filmie rozgrywała się w ciągu dnia, zwłaszcza końcówka - Batman działający w biały dzień? ;P

A co do postaci Bane'a - broń Boże, nie była kiepsko napisana, bo była to najjaśniejsza gwiazda tego filmu. Hardy udowodnił, że jest świetnym aktorem, mimo że w tym filmie z powodu maski mógł grać tylko głosem i oczami ;P Bane był bardzo charyzmatyczny i pewny siebie, zwłaszcza na tle kiepskiego balowego Batmana. Jednak jego największym problemem było to, że nie był to Bane z batmanowego uniwersum, nie miał zupełnie nic wspólnego ze swoim komiksowym odpowiednikiem. Równie dobrze mógł się nazywać Antek Szprycha i być świetną postacią jako przeciwnik Batmana, ale jako Bane był za bardzo zmieniony w stosunku do oryginału. O Kobiecie-Kot, która już zupełnie nie była Kobietą-Kot, nie wspomnę, bo ona na dodatek była naprawdę kiepsko zagrana ;P
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#107
Nov 26, 2013
Tak się zastanawiam, czy niechęć do tej części nie wynika po prostu z tego, że Batman tu obrywa, jest w kaczy kuper kopany do 3/4 filmu, jakby całkiem stracił parę, co stawia pod znakiem zapytania wszelkie jego wcześniejsze potyczki, w których wygrywał - jak to, wtedy mógł, a teraz nie?
Gdzie jest haczyk?
 
Hostile

Hostile

Mentor
#108
Nov 26, 2013
undomiel9 said:
Tak się zastanawiam, czy niechęć do tej części nie wynika po prostu z tego, że Batman tu obrywa, jest w kaczy kuper kopany do 3/4 filmu, jakby całkiem stracił parę, co stawia pod znakiem zapytania wszelkie jego wcześniejsze potyczki, w których wygrywał - jak to, wtedy mógł, a teraz nie?
Gdzie jest haczyk?
Click to expand...
Haczyk jest w tym, że Nolan próbował przemycić do tego filmu płyciutki i banalny morał o podnoszeniu się po upadku - Batman po wydarzeniach w Mrocznym Rycerzu stracił wiarę w siebie i swoje działania, w konsekwencji osłabiło to jego ducha i zaczął przegrywać. Jednak później odbudował się duchowo, odzyskał wiarę i determinację i znowu był niepokonany. Może Amerykanie to kupią, ale ja nie, nie potrzeba mi w Batmanie takich pseudo-moralitetów ;P
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#109
Nov 26, 2013
Ano, zgadzam się z Tobą, to było bardzo wymuszone. Tak się tylko zastanawiam - nie znam oryginału (w sensie komiksu) przyznaję, ale o Banie wiedziałam w zasadzie tylko tyle: że to była jedyna postać, która pokonała Batmana; jednak protesty fanów sprawiły, że Nietoperz wrócił zza światów (ale nie pamiętam, jaki to był myk dokładnie)... sens wydaje się mimo to właśnie taki, że dźwignięcie się z kolan, restauracja, renowacja i renesans, bo trzeba było nieco odbrązowić postać, ale zachować przy tym amerykańskiego ducha triumfu Dobra nad Złem.

Można to było zdecydowanie lepiej pokazać, nie mieszać już żadnych tajnych sekt czy zakonów. Mam wrażenie też, że Keaton by się lepiej w tej roli sprawdził. Bale nie dał rady.
 
B

bacus

Rookie
#110
Nov 26, 2013
Nie chcę mi się cytować, ale odniosę się do kilku spraw. Nie oceniam filmu po samych postaciach, jakbyś czytał moje poprzednie posty to napisałem, że fabuła była straszna i niedopracowana.

Secundo: Hostile - to przeżywanie bomby to nie tak do końca, bo na samym końcu filmu ***SPOILER*** Fox dowiaduje się, że Wayne dokończył autopilot, więc na bank się katapultował.

Po trzecie: Bane byłby świetną postacią, gdyby na siłę nie chcieli go na końcu usprawiedliwiać, że jest zły, bo kocha. To zabiło cały wyraz tej postaci. Postać fajna, ale nie Bane'owa. Jakoś nie pasuje mi on na super terrorystę i "przyjaciela Talia", a zawsze będzie dla mnie Latynowskim wrestlerem, używającym toksyn najemnikiem.

Czwarte: W Batmanach Nolana brakuje mi też wzmianek o takich bossach jak Pingwin czy Czarna Maska. Oni jednak trzęśli podziemiami Gotham, więc chociaż można było o nich coś wspomnieć.
 
Nars

Nars

Moderator
#111
Nov 26, 2013
siulnityklulik said:
Ocena filmu na podstawie dwóch kiepsko narysowanych postaci? :p

You're the boss.
Click to expand...
Ten film miał dziury fabularne, które wręcz, no przerażały, jakby ktoś na kolanie, na bieżąco pisał kolejne sceny. Resztę uzbroję w spoiler, bo zauważyłem, że nie wszyscy tu oglądali.

Gdzie najlepiej prowadzić badania nad wysoce niebezpiecznym reaktorem, który w ciągu paru minut może zostać zmieniony w bombę atomową/neutronową? Pod rzeką płynąca, pod wielomilionowym miastem! Co zrobić gdy podejrzewa się, że bandyci są w kanałach (TMNT!)? Wysyłamy tam praktycznie całą policję Gotham! Co robi przez pół roku (czy ile to tam było) rząd USA, gdy terroryści odcinają od świata jedno z największych miast w kraju? Absolutnie nic! Jak wygląda starcie tłumu bandytów z karabinami i pancernymi autami, z zasadniczo bezbronnym tłumem gliniarzy? Wielkie pogo! Czy ciche dostanie się do odciętego Ghotam, bez pieniędzy, sprzętu, z drugiego końca globu stanowi jakiś problem? Absolutnie żaden! Co robią mieszkańcy uwięzieni w wielomilionowym mieście, przez pół roku (czy ile to tam było)? Siedzą w domach! Jak się leczy poważny uraz kręgosłupa? Ciosem w plecy! Jak pozbawić jednego z najbogatszych ludzi na świecie całego majątku? Aplikując wirusa na giełdzie! Jak schować wielki, głośny, szeroko pokazywany w mediach samolot/poduszkowiec? Zakryć go płachtą! Co robisz, gdy jesteś znaną, medialną postacią, która sfingowała własną śmierć? Stołujesz się w publicznej, popularnej knajpce! Na czym polega praca najlepszego detektywa na świecie? Na coraz głośniejszym wykrzykiwaniu pytań! Batman nie zabija, prawda? Lol, Talia.

Mógłbym tak jeszcze długo...
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#112
Nov 26, 2013
Hahahahah, Nars, dzięki!
W sumie planowałam obejrzeć sobie jeszcze raz tego Batka, ale już nie muszę :D

Szalenie żałuję przy okazji, że taka fajna aktorka dostała rolę Kobiety-Kota i nie wyszło jej to zbytnio; a lubię i ją, i postać.
 
Hostile

Hostile

Mentor
#113
Nov 26, 2013
undomiel9 said:
Ano, zgadzam się z Tobą, to było bardzo wymuszone. Tak się tylko zastanawiam - nie znam oryginału (w sensie komiksu) przyznaję, ale o Banie wiedziałam w zasadzie tylko tyle: że to była jedyna postać, która pokonała Batmana; jednak protesty fanów sprawiły, że Nietoperz wrócił zza światów (ale nie pamiętam, jaki to był myk dokładnie)... sens wydaje się mimo to właśnie taki, że dźwignięcie się z kolan, restauracja, renowacja i renesans, bo trzeba było nieco odbrązowić postać, ale zachować przy tym amerykańskiego ducha triumfu Dobra nad Złem.
Click to expand...
Sens ogólny był zachowany, jednak komiksie wyglądało to o wiele lepiej i zdecydowanie bardziej wiarygodnie - w filmie wyszło to naprawdę mdło i powierzchownie ;P Można to było pokazać dużo, dużo lepiej ;P I racja - nie z Bale'm, bo to aktor dobry, ale zbyt dużo dramatyzmu wkłada w swoje postacie, a Batman tego nie potrzebuje. Batman jako heros najlepiej wygląda właśnie w grach z serii Arkham, w których jest pewny siebie, zdeterminowany i niepowstrzymany - w Arkham City jest fajna scena, w której otruty Batman, wiedząc, że zostało mu jedynie parę minut życia, pada nagle na kolana i zaczyna wymiotować krwią, po czym jednak zaciska dłonie w pięści, podnosi się i idzie dalej, zapewniając Wyrocznię, że da sobie radę. I taki właśnie powinien być Batman ;)

undomiel9 said:
Secundo: Hostile - to przeżywanie bomby to nie tak do końca, bo na samym końcu filmu ***SPOILER*** Fox dowiaduje się, że Wayne dokończył autopilot, więc na bank się katapultował.
Click to expand...
No jest taka scena, ale nie sądzę, by katapultowanie się pomogło mu przeżyć w obliczu wybuchu takiej bomby ;P A nawet jeśli, to po co chciał, by wszyscy myśleli, że zginął? Po co uciekł z Gotham? Znudziło mu się już bycie Batmanem? ;P

undomiel9 said:
Po trzecie: Bane byłby świetną postacią, gdyby na siłę nie chcieli go na końcu usprawiedliwiać, że jest zły, bo kocha. To zabiło cały wyraz tej postaci. Postać fajna, ale nie Bane'owa. Jakoś nie pasuje mi on na super terrorystę i "przyjaciela Talia", a zawsze będzie dla mnie Latynowskim wrestlerem, używającym toksyn najemnikiem.
Click to expand...
Osobiście byłem też zawiedziony tym, jak przedstawili Bane'a w Arkham Asylum i Arkham City - wyszedł im wielki, tępy osiłek, twórcy zdecydowanie przesadzili z jego masą ;P Ale za to z tego, co widzę, to w Arkham Origins wygląda dużo, dużo lepiej i jest mu najbliżej komiksowego pierwowzoru:
Mam więc kolejną zachętę do tego, by jak najszybciej (ponownie) skończyć Arkham City i zabierać się od razu za Origins ;)

EDIT: O, dzięki, Nars, za wypisanie tego wszystkiego, bo mi się osobiście nie chciało ;P Ale do tych głupot dodałbym jeszcze spowodowanie katastrofy samolotu, ciagnąc go na sznurze przez inny samolot oraz upozorowanie śmierci doktora Pauvella poprzez przetoczenie jego krwi do podstawionego martwego ciała ;P
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#114
Nov 26, 2013
A w ogóle to właśnie się poczułam zachęcona do sięgnięcia po komiksy.
Zaraz pogrzebię w gugielu, ile tego jest seriami, ile wyszło w pl i ile by to kosztowało, a potem się mocno zadumam, czy ja aby na pewno będę miała na to miejsce na półkach (nie) i czy kupowanie komiksów ma w ogóle jakiś sens poza "maniem"?

Gdzieś tam w ciemnościach piwnicy spoczywają Spidermany i Amazing Spidermany, trochę Lobo; ale ani to komplet, ani to ładnie wydane, ot, zeszyciki (teraz pewnie jakby wilgotne i woniejące pleśnią) - i jakoś nigdy nie miałam cierpliwości, żeby tak usiąść i sobie to przeczytać chronologicznie jeszcze raz. Bo za dużo.

Jednak Pająk to nie Nietoperz, całkiem inne klimaty, hm.

Ed, aha: http://pl.wikipedia.org/wiki/Batman_%28komiks_TM-Semic%29
Chyba to?
Czyli jak zwykle, wydawane chaotycznie, nielogicznie, na wyrywki i w ogóle.
 
Hostile

Hostile

Mentor
#115
Nov 26, 2013
undomiel9 said:
A w ogóle to właśnie się poczułam zachęcona do sięgnięcia po komiksy.
Zaraz pogrzebię w gugielu, ile tego jest seriami, ile wyszło w pl i ile by to kosztowało, a potem się mocno zadumam, czy ja aby na pewno będę miała na to miejsce na półkach (nie) i czy kupowanie komiksów ma w ogóle jakiś sens poza "maniem"?
Click to expand...
Mam zeskanowaną część komiksu Broken Bat, w który Bane (spoiler! ;P) łamie Nietoperza, mogę Ci podrzucić na PW ;)
 
B

bacus

Rookie
#116
Nov 26, 2013
Hostile po przejściu Origins oceń Bane'a z Asylum i City ^^ A czasowo to Origins dzieję się przed Asylum i City, więc nawet nie musisz sobie przypominać poprzednich części.
W Origins poza Banem genialnie wygląda Black Mask, bo ten wygląd jaki dostaliśmy w City i ogólnie komiksach jest dla mnie śmieszny, a tutaj wygląda jak prawdziwy Król półświatka Gotham.

Chyba znowu obejrzę adaptację Burtona, bo dawno ich nie oglądałem ;)
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#117
Nov 26, 2013
Hostile said:
Mam zeskanowaną część komiksu Broken Bat, w który Bane (spoiler! ;P) łamie Nietoperza, mogę Ci podrzucić na PW ;)
Click to expand...
Ta słynna scena na kolanie, hę? :D
Chyba nawet gdzieś widziałam kilka obrazków, ale wyślij, pewnie.

A co do samej serii, to im dłużej grzebię, tym bardziej się jednak zniechęcam, tego była masa - zapomniałam, jak w USA traktowało się i traktuje komiksy, to głębia bez dna, publikowanie sequeli, prequeli i nawiązań totalnie bez opamiętania, nie na moje nerwy tropienie tego, oj, nie ;p
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#118
Nov 26, 2013


undomiel, zawsze możesz sięgnąć po poboczne tytuły (np. Rok Pierwszy i Powrót Mrocznego Rycerza od Franka Millera) albo zacząć serie z wyzerowanego New 52 (część z nich wychodzi także w Polsce). Próba przeczytania wszystkich Batmanów od lat '30 graniczy z cudem :p

W Origins poza Banem genialnie wygląda Black Mask, bo ten wygląd jaki dostaliśmy w City i ogólnie komiksach jest dla mnie śmieszny, a tutaj wygląda jak prawdziwy Król półświatka Gotham.
Click to expand...
Czarna Maska pojawił się w Arkham City? Jakoś mi umknęło :p Weź jednak pod uwagę, że w Origins, Roman nie był jeszcze okaleczony. Później ta maska wtopiła mu się w twarz bodajże podczas pożaru w rodzinnej rezydencji więc wyglądał jak wyglądał ;)
 
Hostile

Hostile

Mentor
#119
Nov 26, 2013
HuntMocy said:
Czarna Maska pojawił się w Arkham City? Jakoś mi umknęło :p Weź jednak pod uwagę, że w Origins, Roman nie był jeszcze okaleczony. Później ta maska wtopiła mu się w twarz bodajże podczas pożaru w rodzinnej rezydencji więc wyglądał jak wyglądał ;)
Click to expand...
A był w AC, tylko łatwo go było przeoczyć ;P Na samym początku, gdy Bruce Wayne został schwytany przez TYGER i wtrącony do więzienia, w rogu korytarza prowadzącego do Arkham City stażnicy właśnie pacyfikowali Black Maska tuż przed naszym nosem, wystarczyło spojrzeć w prawo (BTW: kilka sekund później spotykamy w tym samym przejściu przebranego za skazańca Deadshota, który oznajmia Bruce'owi, że ten jest na jego liście ;P) ;) Później jeszcze Black Mask pojawił się w kampanii Robina, w którą jednak (thanks to GFWL! ;P) nie było mi dane zagrać, ponieważ miała być ona odblokowana po przejściu gry, gdy grę ukończyłem to z kolei okazało się, że muszę być zalogowany do swojego profilu online, jeśli chcę mieć dostęp do tej kampanii, natomiast ja grałem na profilu lokalnym, a drugi raz już nie dałem wtedy rady ukończyć od nowa gry ;P A teraz mój profil online w GFWL już jakoś nie chce działać ;P

EDIT: O, tu jest ta scena z Czarną Maską i Deadshotem:
http://www.youtube.com/watch?v=B9Xo0r9zEDg
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#120
Nov 27, 2013
Faktycznie, jest Roman i chyba już po wypadku z ogniem :p Co do Floyda, w życiu bym się nie kapnął, że to on. Coś go zdradza czy to tylko domysł po jego słowach?

Tak czy siak, fajne są takie smaczki :) A Arkham Asylum można było znaleźć ukryte pomieszczenie w gabinecie dyrektora, w którym znajdowały się plany Arkham City.
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 4
  • 5
  • 6
  • 7
  • 8
  • …

    Go to page

  • 68
Next
First Prev 6 of 68

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.