No właśnie ta z Silent Hilla. Jak się miało pięć lat i robiło zagadkę z pianinem, to się tylko takie coś słyszało po paru godzinach.Ale z tą syreną? Jak możesz? Jest tylko jedna prawdziwa i właściwa.
No właśnie ta z Silent Hilla. Jak się miało pięć lat i robiło zagadkę z pianinem, to się tylko takie coś słyszało po paru godzinach.Ale z tą syreną? Jak możesz? Jest tylko jedna prawdziwa i właściwa.
Cholera, naoglądałem się tego wieczorem i mi się w nocy śnił śmiercionośny smog. A przecież nie mieszkam w KrakowieTakie tam
![]()
Szkoda tylko, że ta Huntowa brzmi tak, jakby miała zaraz wyzionąć trąbkęNo właśnie ta z Silent Hilla.
Czyżby pianinko i medalion? Ach, te zagadki z Silent Hill'a. Nieśmiertelne.Jak się miało pięć lat i robiło zagadkę z pianinem, to się tylko takie coś słyszało po paru godzinach.
Osiemnaście.BTW - jeżeli miałeś 5 lat grając w pierwszego SH, to ile masz teraz -->20?
Pfff...Możliwe, że już było, możliwe, że już wszyscy widzieli. Możliwe, że rozpoczynam kolejne okrążenie. Jednak jeśli ktoś nie widział, mógł przegapić coś niesamowitego.
Im więcej wiedźmińskiej stali, tym lepiej - więcej ludzi będzie w stanie likwidować pomioty koniunkcji sfer.
Przecież żartują, ja nie mam kuźni ani narzędzi, żeby zrobić miecze takiej jakości.P.S. Ocena wyglądu mieczy to już po prostu kwestia gustu.
A jaki skromny !Przecież żartują, ja nie mam kuźni ani narzędzi, żeby zrobić miecze takiej jakości.