Na forum piractwa propagować nie wolno*, więc to oczywiście jest "be". Bo koszty zaprojektowania ebooka (z pewnością gargantuiczne!) i w ogóle.NapoleonPL said:Mam takie pytanie - posiadam masę papierowych książek więc czy ściągnięcie z mniej legalnych źródeł ich cyfrowych wersji będzie złamaniem prawa? Niby raz już za nie zapłaciłem, a chciałbym zrobić z Kindle`a taką przenośną bibliotekę.
I nawet autorowi nieraz trzeba coś odpalić.zi3lona said:Akurat koszt druku i papieru nie jest jakiś szczególnie duży. Z tego, co się orientuję najwięcej kosztują ludzie - czyli redakcja, korekta itepe.
Sporo w różnicy kosztów produkcji zaciera też VAT. Na tradycyjne książki 5%, a na e-booki 23%, bo wg prawa e-book, to nie książka, tylko usługa elektroniczna.zi3lona said:Akurat koszt druku i papieru nie jest jakiś szczególnie duży. Z tego, co się orientuję najwięcej kosztują ludzie - czyli redakcja, korekta itepe.
rafal12322 said:Jeśli chodzi o ebooki to imo powinno to działać tak, że kupujesz papierową książkę a gratis dostajesz ebooka. Bo kupowanie normalnie ebooka bez jakiś promocji w cenie normalnej książki a zdarza się że i wyższej jest zdzierstwem. Przecież odpada wtedy sporo kosztów, więc taki ebook powinien być przynajmniej o połowę tańszy niż papierowy odpowiednik. Pomijając już fakt że sporo ebooków kupionych w sklepach jest zrobiona tragicznie, na odwal. Brak w nich podziału na rozdziały, słabe formatowanie oraz sporo błędów tekstowych. Ja ebooka droższego jak max 15zł nie kupie, dlatego jak już coś kupuje to tylko na promocjach.
Akurat tutaj się mylisz. Fakt faktem, że teoretycznie prawo unijne wymusza taką, bardzo korzystną dla min. rządzących w Polsce, sytuację, ale np. Francja i Luksemburg oficjalnie to olewają i u nich ebooki są w tej samej kategorii opodatkowania co książki. I UE nic nie robi, bo chyba wiedzą, że dali ciała nie przewidując konsekwencji stanowionego przez siebie prawa. A nasi politycy maja wygodną wymówkę dla utrzymania wyższej stawki. Choć w sumie pewnie i tak dla budżetu byłoby lepiej, gdyby ją obniżyć - niższe ceny = więcej sprzedanych ebooków = większe wpływy. (#jestęekonimistą)NapoleonPL said:A to akurat wynika z różnic w VAT również... zamiast 5% na książki jest dwadzieścia parę procent na e-booki - wymysł UE i jest tak w całej Europie.
to chyba w przypadku paperbacka z papieru ze szmat...zi3lona said:Akurat koszt druku i papieru nie jest jakiś szczególnie duży. Z tego, co się orientuję najwięcej kosztują ludzie - czyli redakcja, korekta itepe.