Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    SUGESTIE
  • FABUŁA
    ZADANIA GŁÓWNE ZADANIA POBOCZNE KONTRAKTY
  • ROZGRYWKA
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    PC XBOX PLAYSTATION
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Z pamiętnika studiującego Xięgi...

+

Z pamiętnika studiującego Xięgi...

  • książka papierowa

    Votes: 131 80.9%
  • audiobook

    Votes: 11 6.8%
  • ebook

    Votes: 20 12.3%

  • Total voters
    162
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 213
  • 214
  • 215
  • 216
  • 217
  • …

    Go to page

  • 250
Next
First Prev 215 of 250

Go to page

Next Last
S

Swiatek

Forum veteran
#4,281
Apr 28, 2015
undomiel9 said:
A, i jeszcze jedna rzecz: gros obecnie wydawanych rzeczy, z którymi miałam styczność, wydaje mi się jakieś takie, jak to ująć... miałkie? Wtórne? Jest dużo śmieci, mówiąc wprost. Naprawdę trudno trafić na interesującą i świeżą rzecz, albo może jestem zbyt wybredna?
Click to expand...
Ano racja. Dowodem fakt, że dobre rzeczy czytane powtórnie dalej są dobre. A nowe jakoś rzadko.

Jeżeli nie czytałaś Davida Brina to polecam. Choć to twarde sf to (IMO) daje w czapkę. Choć jest prawdą, że jedno "coś koło fantasy" popełnił i było OK.
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#4,282
Apr 28, 2015
Tego autora nie znam, ale przyznam bez bicia, że twarde SF to nie moja bajka; więc jeśli jest tam dużo akapitów o nauce, technice, skomplikowanych korelacjach czasoprzestrzennych i wszczepach, to ja pasuję ;p
 
S

Swiatek

Forum veteran
#4,283
Apr 28, 2015
:) Raczej powinno Ci się spodobać. 80% fabuły to dobry kryminał + relacje międzyistotowe (międzyludzkie takoż) :)

Jak zaczniesz od "Stare jest piękne" - to jego jedyne "nieomal fantasy", to potem poprzez "Listonosza" dasz radę reszcie.
On pisze twarde sf tak jak dobre kryminały - "Gwiezdny przypływ" to czysta orgia fabuły, "Wojna wspomaganych to tzw. dobra kontynuacja a "Słoneczny nurek" (prequel) też jest całkiem niezły.
Oczywiście ryzyko dla mnie (bo polecam) jest spore, gdyż jak powiedział dzisiaj Prezes K. : "De gustibus non disputandum est".

Jeżeli natomiast nie masz nic naprzeciw dobremu dark fantasy to "Czarna kompania" Glenna Cooka powinna Ci się spodobać.
Pierwszy tom cyklu co prawda bije resztę na łeb (do trzeciego tomu da się to czytać z przyjemnością o ile dark fantasy Ci wchodzi), więc resztę możesz odpuścić . Lecz jest to jedyne fantasy o zacięciu iście Chandlerowskim jakie znam :)

Zresztą gościu popełnił także cykl w klimacie: detektywistyczne fantasy (sic!) - całkiem przyzwoity moim zdaniem tzw. "Garrets' Stories"- trochę w klimatach: Chandler na wakacjach u Sapkowskiego - da się to czytać.
Reszta jego twórczości to (IMO) koszenie trawki na bazie tego co powyżej - więc chyba nie warto.

Tylko nie wiem, czy to się da jeszcze kupić. Wychodziło ładne parę lat temu.
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#4,284
Apr 28, 2015
"Czarna kompania" mi się nie podobała ;D

Dobrnęłam chyba właśnie do 3 tomu i utknęłam.

Moje wszelkie ideały spełnia Wegner, przyznam. Jak nie ma dobrych dialogów, to książka jest niedobra ;p
 
S

Swiatek

Forum veteran
#4,285
Apr 28, 2015
undomiel9 said:
"Czarna kompania" mi się nie podobała ;D

Dobrnęłam chyba właśnie do 3 tomu i utknęłam.

Moje wszelkie ideały spełnia Wegner, przyznam. Jak nie ma dobrych dialogów, to książka jest niedobra ;p
Click to expand...
No toż po 3 tomie tego się czytać nie dało:)
Dobrnąłem do końca ze staroświeckiej lojalności:).

---------- Zaktualizowano 21:57 ----------

Ale Brin to inny typ i chyba (IMO) wyższa klasa pisarstwa.

Kupię sobie coś tego Wegnera tylko napisz od czego zacząć?
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#4,286
Apr 29, 2015
Torpeda said:
No właśnie. Szczerze podziwiam ludzi, którzy potrafią czytać szybko, ludzi połykających kolejne pozycje jak świeże bułeczki tudzież jak małą pizzę z szynką. Zawsze się zastanawiałem czy po miesiącu pamiętają oni z czym dokładnie owa pizza była, i czy rzeczywiście to co wtedy zjedli było pizzą. Czy mają czas by "wejść" w świat książki, czy tylko mechanicznie odczytują jej treść zaliczając kolejne tomiska. Pytam z czystej ciekawości.
Click to expand...
Szybkość czytania nie ma tu nic do rzeczy, imo. Bardziej może liczba przeczytanych pozycji. Pamiętam, że kiedy pochłaniałam książki w dużych ilościach, zdarzało się, że pod koniec orientowałam się, że już którąś czytałam, ale zwyczajnie o tym zapomniałam. Choć nigdy nie zdarzało się to w przypadku książek, które wywarły na mnie wrażenie. Raczej przy jakichś kryminalno-thrillerowych czytadłach. Pierwszy raz "Mistrza i Małgorzatę" przeczytałam w wakacyjne popołudnie i kawałek nocy, ale właśnie dlatego, że absolutnie nie mogłam się oderwać. No i natychmiast po skończeniu zaczęłam od początku :p Kolejne tomy Sagi też łykałam w dzień, dwa (szkoła przeszkadzała).
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#4,287
Apr 29, 2015
Nie da się inaczej zacząć Wegnera, jak tylko od początku ;) "Północ Południe" "Wschód Zachód" "Niebo ze stali", to jedyna chronologia :)
 
CylonkaKama

CylonkaKama

Forum veteran
#4,288
Jun 9, 2015
Ostatnie Życzenie Sapkowskiego na liście bestsellerów New York Timesa :)

http://www.kawerna.pl/aktualnosci/ksiazki/item/9172-the-last-wish-sapkowskiego-na-liscie-bestsellerow-new-york-timesa.html
 
  • RED Point
Reactions: Yngh
robert70r

robert70r

Mentor
#4,289
Jun 9, 2015
CylonkaKama said:
Ostatnie Życzenie Sapkowskiego na liście bestsellerów New York Timesa
Click to expand...
O, świetna sprawa. :thumbsup:
 
undomiel9

undomiel9

Moderator
#4,290
Jun 21, 2015
Świeżo po lekturze drugiego tomu Takeshiego autorstwa Kossakowskiej.

Obiecałam sobie, że nie będę przeklinać, więc nie będę. Chciałabym tylko rzec, że "pierwsza dama polskiej fantastyki" (jak głosi okładka) powinna grzecznie zapytywać o zgodę, czy może swemu małżonkowi sznurować buty. I na jego miejscu to nie wiem, czy bym się zgodziła.
Taka jest nasza kobieca fantastyka biedna? Nie chce mi się wierzyć.

Wszystko jest w tej serii. Samurajowie, meksykańskie gangi i favele, szamani, słonie, demony tengu, zakony wszystkiego, zwierzołaki, jest nawet El Chupacabra. I podróże międzyplanetarne. A także rozliczni bogowie. I smoki. SMOKI.
I jeszcze dżos, zapomniałam o dżosie. Na co trzeciej stronie bohater lub bohaterka mówi, myśli lub jęczy w duchu, że cóż, taki dżos. Bo "los" to by było zbyt ograne.
W ogóle jęczenie w duchu jest nagminne i ja się wcale nie dziwię, też bym jęczała, gdyby mnie ktoś tak napisał.

Pamiętałam pierwszy tom, jak przez mgłę, ale mi się kołatało, że główny wątek jest nawet ciekawy. No i zgadza się, jest, ale brnięcie przez warsztat to jak leczenie kanałowe bez narkozy.
Przemyślenia bohaterów na poziomie szkoły podstawowej; to obrażanie się, te emocje. Mistrz miecza nad mistrzami, a się dąsa jak primadonna i reszcie się udziela. W drugim tomie tych nadzwyczajnych i wyjątkowych mistrzów mamy już trzech, niesamowity urodzaj wręcz, ale ktoś faktycznie musi chyba nastarczyć na te lektyki na grzbiecie słonia albo inne atrakcje.
Autorka co jakiś czas usiłuje wtrącić brutalną scenę lub dialog, wypada to bardzo sztucznie, jakby sobie wyliczała, że teraz pora na poepatowanie mięchem albo gore. Zresztą nic mnie to gore nie rusza, obdzieranie ze skór i wydłubywanie dzieciom oczu jakoś mnie nie zasmuca, może mimo wszystko warto by było pogadać z małżonkiem w sprawie szkolenia warsztatowego? Jemu to jakby lepiej wychodzi.

A już dokumentnie się dziś obraziłam, kiedy przeczytałam, że czwartoplanowa postać wzięta z czapy i ginąca chwilę potem oznajmia patetycznie, że będzie strzelała ręką, okiem i sercem. Ja jej dam jechanie na urzekających konceptach Kinga, ja jej dam! Proszę sobie samej własne wymyślać, a nie korzystać z cudzego, pff.

I mogłabym tak długo, ale może już wystarczy. Szkoda czasu na książki tej pani, po "Siewcy wiatru", który był nawet, nawet, melodia jest już w kółko ta sama, a i gorsza nawet. Pierwsza dama my ass^^ Kto im te tytuły nadaje... Taka z niej pierwsza dama, jak pani Miszczuk pisarka.
Czujcie się ostrzeżeni.
 
Nars

Nars

Moderator
#4,291
Jun 21, 2015
Siewcę jakoś zmęczyłem, ale od zachwytu byłem bardzo, bardzo daleki. Dobrze wiedzieć, że im dalej w las, tym gorzej.

Hej, przynajmniej "Pierwsza dama", to nie poziom niedorzeczności pokroju "Króla Ziemiańskiego". :p
 
Last edited: Jun 21, 2015
Szincza

Szincza

Moderator
#4,292
Jun 27, 2015
Kroniki Amberu. Ktoś? Coś?

Zastanawiam się czy warto i do czego to podobne.
 
W_Wallace

W_Wallace

Mentor
#4,293
Jun 27, 2015
Nuda Panie, nuda jak cholera. Od roku nie umiem się zabrać za drugi tom, a przez pierwszy ledwo przeszedłem.
 
  • RED Point
Reactions: undomiel9
zi3lona

zi3lona

Moderator
#4,294
Jun 28, 2015
Szincza said:
Kroniki Amberu. Ktoś? Coś?

Zastanawiam się czy warto i do czego to podobne.
Click to expand...
Łoles się nie zna :p
Imo, kawałek bardzo fajnej literatury. Z tym że wraz z kolejnymi tomami, coraz gorszej. Ale tak to już bywa.
 
Szincza

Szincza

Moderator
#4,295
Jun 28, 2015
zi3lona said:
Łoles się nie zna :p
Imo, kawałek bardzo fajnej literatury. Z tym że wraz z kolejnymi tomami, coraz gorszej. Ale tak to już bywa.
Click to expand...
A coś więcej? Bo określenia fajne/niefajne niewiele mi mówią. Liczyłem na jakiś materiał porównawczy, opis wrażeń związanych z lekturą itp :p
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#4,296
Jun 28, 2015
To raczej nie do mnie, nigdy nie byłam dobra w opisywaniu wrażeń po lekturze :p
W skrócie - światy równoległe i rodzina królewska walcząca o tron. Zelazny to klasyka, pisze zgrabnie, historia nie jest typowa, mi się bardzo podobało.
 
raison d'etre

raison d'etre

Forum veteran
#4,297
Jun 28, 2015
Pamiętam, że dawno, dawno temu przeczytałem dwa lub trzy pierwsze tomy. I już w tych zamierzchłych czasach zalatywało mi to myszką. Samo w sobie nie było złe, ale mało co pamiętam z fabuły, nie zapadło w pamięć. Nawet nie mam wrażenia, że było to coś, do czego warto wrócić. Chociaż z tego co mi wiadomo, powstał nawet system rpg oparty na tym świecie, więc zapewne jest w tych książkach jakiś potencjał do wykorzystania.
 
W

whitewarrior.194

Forum veteran
#4,298
Jul 7, 2015
Wiadomo coś może, o czwartej części cyklu "Cmentarza Zapomnianych Książek" Zafona. Przeczytałem dawno temu całą trylogię i poza informacjami, że "powstaje" nic nie mogę znaleźć -_-
 
W_Wallace

W_Wallace

Mentor
#4,299
Jul 11, 2015
O matko, matko, matko !! !! !!

 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#4,300
Jul 11, 2015
@W_Wallace, zobaczysz, jeszcze przesuną kilka razy tak jak ostatnio. Ciężko być fanem Piekary :(
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 213
  • 214
  • 215
  • 216
  • 217
  • …

    Go to page

  • 250
Next
First Prev 215 of 250

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.