Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA)
TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA)
INNE GRY
Menu

Register

Z pamiętnika studiującego Xięgi...

+

Z pamiętnika studiującego Xięgi...

  • książka papierowa

    Votes: 131 80.9%
  • audiobook

    Votes: 11 6.8%
  • ebook

    Votes: 20 12.3%

  • Total voters
    162
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 221
  • 222
  • 223
  • 224
  • 225
  • …

    Go to page

  • 250
Next
First Prev 223 of 250

Go to page

Next Last
undomiel9

undomiel9

Moderator
#4,441
Oct 19, 2015
Na fali dyskusji o kinowym hicie, skubnęłam sobie niedawno "Marsjanina" Weira. Filmu jeszcze nie widziałam, zatem moja ocena odnosi się tylko do lektury.

Drażniąca historia. Nie, że nudna - co w sumie zaskakuje, bo zważywszy, że gros akcji dzieje się w teatrze jednego aktora i w ubogiej scenografii, to ilość elementów, które mogłyby przyciągnąć uwagę czytelnika na dłużej, zdaje się mocno ograniczona. A otóż nie. Szkoda jednak, że na dłuższą metę wszystko dzieje się w sposób powtarzalny. Główny bohater... nie zdradzę chyba zbyt wiele fabuły, jeśli napiszę, że siedzi sam na Marsie i jest zdany wyłącznie na własną inwencję (z krótkim interwałem)... popada w cokolwiek nużącą parabolę: zaczyna mu brakować czegośtam do przeżycia - pstryk - znajduje rozwiązanie. Zaczyna mu brakować czegoś innego do przeżycia - pstryk - znajduje rozwiązanie. W miażdżącej większości są to koncepty, przy których McGyver wysiada. Ok, ja się na fizyce nie znam ani na innej chemii, jednak metody bohatera zaczynają pomału zadziwiać w kierunku niedowierzania. A już nagminne, że zwykle wyciąga te swoje rozwiązania z kapelusza, bo oto nagle się okazuje, że wszystko może się przydać. Ziemniak, Scotch, własna kupa... ok, no, McGyver, mówiłam... ale też pod ręką znajduje się całkowitym przypadkiem mini-elektrownia atomowa, zestaw precyzyjnych narzędzi, itp. itd.

Nasz współczesny Robinson nie może narzekać na brak sprzyjających mu przypadków w rodzaju szansy jednej na milion. I to naprawdę nuży. Nawet jeśli coś mu po drodze wybucha i
traci w zasadzie wszystko, co było mu potrzebne do przerwania, musi zaczynać od zera, a czasu coraz mniej,
to znowu wyjmuje z czapy innowacyjne zastosowanie napowietrzacza czy czegośtam.

Czy ja marudzę? No, tak. troszeczkę. Bohater da się lubić, wygłasza celne i zabawne komentarze, akcja toczy się wartko, aż chwilami nazbyt szybko lecą dni i dopiero po podliczeniu okazuje się, że minęło naprawdę sporo czasu. Jednak zbyt wiele mi w tym wszystkim korzystnych przypadków.

Nie wiem, czego się po tej lekturze spodziewałam, chyba większej ilości dramatymu, tymczasem ślizgam się z bohaterem po Marsie, jak po maśle i ani przez moment nie mam poczucia, że wystarczy, żeby mu jedna szybka pękła w hełmie, a go wyssie i/lub przemrozi szybciej, niż zdąży powiedzieć "Apollo trzynaście".

Jeśli film jest taki sam w wydźwięku, to obejrzę li i jedynie dla scenerii. Bo Matt Damon nie należy do moich ulubieńców na ekranie, a w roli wesołkowatego Adama Słodowego to go chyba całkiem nie zniosę.
 
Szincza

Szincza

Moderator
#4,442
Oct 19, 2015
Skończyłem Pamięć Wszystkich Słów i, cholera, co ja mam teraz zrobić?
Widzę, że Wegner ma zakrojony materiał na mega-epicką sagę i prawdę mówiąc trochę tęsknie do niezobowiązujących opowieści o perypetiach Górskiej Straży, ale końcówka książki rozbudza apetyt na więcej.

Wiadomo coś na ten temat kolejnej części? Czy na razie cisza?
 
McBobek

McBobek

Forum veteran
#4,443
Oct 19, 2015
Poprzedni tom był 3 lata temu, więc hmm... oby jak najszybciej pisał.
 
Chodak

Chodak

Forum veteran
#4,444
Oct 20, 2015
undomiel9 said:
Jeśli film jest taki sam w wydźwięku, to obejrzę li i jedynie dla scenerii. Bo Matt Damon nie należy do moich ulubieńców na ekranie, a w roli wesołkowatego Adama Słodowego to go chyba całkiem nie zniosę.
Click to expand...
Twój opis ksiażki idealnie pasuje do filmu, więc za wiele bym się nie spodziewał. Osobiście nie czytałem i już raczej nie przeczytam, za to na filmie wynudziłem się jak norka. Tak jak piszesz, bohater jest nudny w swoich wiecznych genialnych pomysłach. Nie ma w tej historii nic świeżego, dramatycznego, albo chociaż zaskakującego. Nie wiem, skąd taka popularnośc, poza oczywistymi milionami wydanymi na promocję.
 
rafal12322

rafal12322

Forum veteran
#4,445
Oct 23, 2015
Na cdp.pl godzinny fragment audiobooka Marsjanin za free, czyta Jacek Rozenek. Fajnie się słucha ;)
https://cdp.pl/marsjanin
 
Last edited: Oct 23, 2015
sebogothic

sebogothic

Forum veteran
#4,446
Nov 3, 2015
"Pan Lodowego Ogrodu" mnie nie porwał i zakończyłem gdzieś w połowie pierwszego tomu. Ani styl mnie nie urzekł, ani uniwersum, ani historia... Zajrzałem do biblioteki znalazłem jeden kryminał Nessera, którego jeszcze nie czytałem. Chciałem wziąć też dwie książki Mankella, ale w dziale fantastyki zobaczyłem "Starcie królów" na które polowałem od dobrych kilku lat. Wydaje mi się, że kiedyś widziałem stare wydanie, ale najwyraźniej ktoś nie oddał i zakupiono nówkę sztukę. Wziąłem też dwa tomy "Nawałnicy mieczy", już w starym wydaniu. Akurat kolejne części regularne widywałem w bibliotece, ale głupio sięgać po kolejne bez znajomości "Starcia królów".
 
Szincza

Szincza

Moderator
#4,447
Nov 3, 2015
sebogothic said:
"Pan Lodowego Ogrodu" mnie nie porwał i zakończyłem gdzieś w połowie pierwszego tomu. Ani styl mnie nie urzekł, ani uniwersum, ani historia...
Click to expand...
Szkoda, bo potem robi się ciekawie.
 
E

eley

Rookie
#4,448
Nov 3, 2015
sebogothic said:
"Pan Lodowego Ogrodu" mnie nie porwał i zakończyłem gdzieś w połowie pierwszego tomu. Ani styl mnie nie urzekł, ani uniwersum, ani historia... Zajrzałem do biblioteki znalazłem jeden kryminał Nessera, którego jeszcze nie czytałem. Chciałem wziąć też dwie książki Mankella, ale w dziale fantastyki zobaczyłem "Starcie królów" na które polowałem od dobrych kilku lat. Wydaje mi się, że kiedyś widziałem stare wydanie, ale najwyraźniej ktoś nie oddał i zakupiono nówkę sztukę. Wziąłem też dwa tomy "Nawałnicy mieczy", już w starym wydaniu. Akurat kolejne części regularne widywałem w bibliotece, ale głupio sięgać po kolejne bez znajomości "Starcia królów".
Click to expand...
Co do "Pana Lodowego Ogrodu" - czytałam i bardzo mi się podobało (a wielką fanką fantastyki nie jestem [nie załamujcie mnie, proszę, hasłem "to co tutaj robisz?"]). I bardzo polecam, chociaż cykl jest nierówny - pierwszy tom wyraźnie najlepszy, potem słabiej, słabiej, a ostatni znów podnosi poziom. Być może widzę w tej powieści więcej, niż należy widzieć, ale dla mnie historia głównego bohatera jest historią o niemożności dokładnego zrozumienia Innego, nawet wtedy, gdy pozna się "teoretyczną" wiedzę o świecie. (Trochę jak uproszczony problem z "Edenu" Lema.) W sumie to też kwestia bardzo często poruszana w różnych formach prozatorskich XX i XXI wieku - obcość i niemożność poznania innych ludzi. Do tego szczypta problemu odpowiedzialności, fajnie przerobiony problem naszego europocentryzmu czy też "zachodniego" myślenia o reszcie świata. Językowo i stylistycznie sprawne i raczej zgrabne, a przynajmniej moich (niewielkich, nie ukrywam) oczekiwań nie zawiodło. Drugi główny wątek podobał mi się dużo, dużo mniej (mam drgawki na myśl o dojrzewających na kartach powieści bohaterach), ale wiem, że to kwestia osobistych upodobań.
Generalnie poszło szybko i bez bólu - cały cykl da się przeczytać w tydzień, jeśli człowiek porusza się komunikacją miejską, więc warto spróbować - dużo czasu się nie straci, a nuż widelec się spodoba.
 
  • RED Point
Reactions: Yakin and Szincza
W

whitewarrior.194

Forum veteran
#4,449
Nov 3, 2015
sebogothic said:
"Pan Lodowego Ogrodu" mnie nie porwał
Click to expand...
Też tak mam. Skończyłem pierwszy tom i raczej nie zabiorę się za kolejne. Fantastykę uwielbiam, ale ten świat mnie wynudził.
 
Nars

Nars

Moderator
#4,450
Nov 3, 2015
Nieszczególny ten PLO ja ostatni tom męczę już dobre pół roku. Nawet w połowie nie jestem.
 
sebogothic

sebogothic

Forum veteran
#4,451
Nov 3, 2015
Mnie najbardziej irytował ten cały cyfral - taki God Mode jednego z bohaterów. Co to za emocje skoro odwala całą robotę za niego? A ten drugi bohater, syn cesarza (nawet ich imion nie zapamiętałem) też mnie nie przekonał. Strasznie rozpaczał za prostytutką, której praktycznie nie znał, gdy zginęła podczas próby zamachu. Rozpaczał nad nią tak jakby stracił własną matkę... I w tym momencie zakończyłem swoją przygodę. Widać było, że jakoś się to wszystko nie klei tak jakby autor nie do końca miał pomysł na sensowne rozwinięcie. Męczyłem ten pierwszy tom dość długo i stwierdziłem, że nie ma to sensu.
Dla odmiany zacząłem sobie "Starcie królów" i już całkiem inaczej się czyta. Narracja jest lepsza, płynniejsza, a akcja o wiele bardziej przemyślana.
 
Szincza

Szincza

Moderator
#4,452
Nov 3, 2015
Tak to jest, jak się człowiek uprzedzi, zamiast po prostu czytać dalej. Akurat o PLO wiele można powiedzieć, ale nie to że akcja jest nie przemyślana.

Grzędowicz może mistrzem słowa nie jest, ale kunsztu mu nie brak, ma specyficzny styl, raczej snuje opowieść niż mocno ją kreśli i to też ma swój - dodam, że wyjątkowy - urok, jeśli tylko czytelnik potrafi oderwać się od własnych uprzedzeń.

Dla mnie to była prosta pod względem konstrukcji opowieść o przygodzie, ciężarze odpowiedzialności i próbie odnalezienia własnej tożsamości.
Vuko nie da się nie lubić, bardzo Geraltowy z niego bohater zresztą, Filar z kolei jest mocniej zakorzeniony w świecie przedstawionym, i choć jako bohater jest mniej wyrazisty, to stanowi element układanki, wymyślonej z głową zresztą.

@sebogothic o tyle zabawne jest dla mnie to, co piszesz, bo sam autor jakby zdawał sobie sprawę z podejścia części czytelników i na przestrzeni kart tego samego tomu zdecydował się ich nagrodzić.
 
lukszwed

lukszwed

Senior user
#4,453
Nov 3, 2015
Cyfral to akurat jeden z najlepszych pomysłów autora (Pimppi:)). Kto nie doczytał do drugiego tomu ten nie zda sobie z tego sprawy:D
 
  • RED Point
Reactions: Szincza
E

eley

Rookie
#4,454
Nov 4, 2015
Uwaga! Oto dawno już zapowiedziana lista publikacji, które dotyczą legend i baśni polskich oraz słowiańskich. Są tu książki bardziej i mniej naukowe (nawet jeden zbiór baśni w zasadzie dla dzieci, ale opracowany przez bardzo dobrą badaczkę tekstów ludowych). Od razu mówię - to nie są książki o mitogii słowiańskiej. To dość oczywiste, skoro Słowianie nie mieli swojego pisma, więc wszystko, co wiemy o ich legendach i wierzeniach to REKONSTRUKCJA, której dokonano na podstawie informacji z zapisów dokonanych przez nie-Słowian, którzy nie dysponowali nawet możliwością zapisu głosek, występujących w językach słowiańskich. To, jak bardzo te rekonstrukcje potrafią być nietrafione, pokazuje (mój ukochany) przykład Swarożyca - syna Swaroga. Istnienie takiego bóstwa potwierdzone jest TYLKO poprzez analizę jego imienia (-yc i -ic były formantami, wykorzystywanymi do nazywania synów: np. księżyc to syn księcia, czy raczej księdza). Osoby zainteresowane rekonstruowaną mitologią Słowian odsyłam do "Mitologii Słowian" z czarnej serii książek o mitologiach różnych ludów.
A oto moja lista (dane bibliograficzne z króciutkim opisem).
"W świecie pieśni i bajki. Studia folklorystyczne", red. R. Górski i J. Krzyżanowski, Wrocław 1969 - jest tu sporo ciekawych informacji o najdawniejszych zbiorach folklorystycznych (naukowe zainteresowanie folklorem datować można na początek XIX w., wcześniejsze poszukiwania służyły raczej rozrywce, a nie nauce, vide "Sylwa radomszczańska") oraz rozdział o Mistrzu Twardowskim, który może być interesujący dla fanów "Serc z kamienia".
"Demonologia pogranicza kultur w Polsce północno-wschodniej", J. Sienkiewicz, J. Wasila, Białystok 2010 - całkiem interesująca naukowa pozycja, dotycząca wierzeń demonologicznych z obszarów pogranicza polsko-biłoruskiego i polsko-litewskiego, całość zawiera bardzo interesujące fragmenty wywiadów z mieszkańcami wsi, którzy opisują lokalne miejsca przeklęte, diabły itd.; warto też zajrzeć do bibliografii!
"Polska demonologia ludowa", L. J. Pełka, Warszawa 1987 - pozycja starsza i bardziej ogólna, zawierająca za to ciekawe i sensowne omówienie słowniańskich wyobrażeń demonologicznych. Książka bardzo ciekawa, bardzo interesujące są zawarte w niej dane statystyczne, dotyczące współczesnej (no dobrze, dla nas już trochę minionej jednak) wiary w południce i inne stwory.
"Dlaczego drzewa przestały mówić? Ludowa wizja świata", D. Simonides, Opole 2010 - bardzo, bardzo polecam, bo to książka badaczki, którą wyjątkowo cenię. Książka zawiera w sobie próbę odtworzenia ludowej wizji świata i odpowiedzi, których "mądrość ludowa" udziela na najdziwniejsze nawet pytania, dotyczące zasad, rządzących światem. Ta ludowa ajtiologia wiąże się, co oczywiste, z chrześcijaństwem, ale bardzo polecam zapoznanie się z nią, bo widać tu doskonale, jak bardzo "pogańskie" jest to chrześcijaństwo na wsi. "Pogańskie" biorę w duuuży cudzysłów, bo tak naprawdę, to wierzenia tego typu wiążą się równie mocno z bardzo asymilacyjną formą dawnego chrześcijaństwa, co z pogańskimi wierzeniami na obszarze dzisiejszej Polski.
"Stworzenia świata w folklorze polskim XIX i początku XX wieku", A. Mianecki, Toruń 2010 - książka z bardzo dobrej serii "Paralele". Koniecznie trzeba zajrzeć do rozdziału trzeciego, w którym autor rozprawia się z funkcjonującymi w naszej kulturze mitami o tym, jaka ta kultura dawnych Słowian nie była, a jakie to nie były ich wierzenia etc. Nawet przecież o panteonie dawnych bóstw słowiańskich mówić należy po zastrzeżeniu, że ten panteon mógł w ogóle nie istnieć! Wielu badaczy (nawet współczesnych) o tym zapomina, mieszając literacką fikcję z naukową rekonstrukcją. Autor odsyła tu do "Religii Słowian" A. Szyjewskiego (Kraków 2003), której nie znalazłam na półce, ale chyba też powinnam ją polecić (zachowując zastrzeżenia, które ma Mianecki). Sam Mianecki pisze o tym, czego wymyślać nie trzeba, bo oprzeć się można na źródłach - taka rekonstrukcja jest dużo bardziej solidna, chociaż nie ma tego uroku, jakiego nadaje hasło "najdawniejsze dzieje".
"Księga bajek polskich" (t. 1 i 2), red. i oprac. H. Kapełuś, Warszawa 1988 - to książka, zawierająca (wbrew tytułowi) baśnie (w rozumieniu literaturoznawczym), funkcjonujące w polskiej kulturze ludowej, opracowane przez bardzo dobrą badaczkę tejże kultury.
I na sam koniec sympatyczna książka "Bestiariusz słowiański" (P. Zych i W. Vargas, Olszanica 2013), która dziełem naukowym nie jest, ale za to znajdziecie tam diabła Fugasa, zadziwiająco podobnego do pewnego "boga", którego Geralt spotyka podczas włóczenia się po Velen.

Mam nadzieję, że nikogo nie znudziłam, nie uraziłam żadnych rodzimowierców i miłośników zrekonstruowanego panteonu słowiańskiego. Oczywiście, ta krótka lista jest listą otwartą (sama chętnie zajrzę do innych książek) i nie została przygotowana przez specjalistę od dawnych wierzeń czy mitów - jestem tylko specjalistką od dawnej pieśni popularnej, niestety. :)
 
  • RED Point
Reactions: sserek, Lotherien, rafal12322 and 14 others
Chodak

Chodak

Forum veteran
#4,455
Nov 9, 2015
Świetny post, @eley, szkoda by było, gdyby zaginął w odmętach tematu. Wydaje mi się, że mógłby się kwalifikować na osobny temat właściwie, taki zbierający wszystkie podobne pozycje wraz z krótkim komentarzem.
 
E

eley

Rookie
#4,456
Nov 9, 2015
Chodak said:
Świetny post, @eley, szkoda by było, gdyby zaginął w odmętach tematu. Wydaje mi się, że mógłby się kwalifikować na osobny temat właściwie, taki zbierający wszystkie podobne pozycje wraz z krótkim komentarzem.
Click to expand...
Oj, dzięki wielkie. Mam dziwne wrażenie, że to jest klasyczny zabijacz dyskusji z gatunku "no tak, to było merytorycznie niezłe, o czym tu gadać". Ale pomysł z nowym tematem (lub może jest już taki, tylko zaginął był w odmętach forum?) nie jest taki zły. Tylko pytanie, ilu użytkowników będzie chciało coś dorzucić lub zwyczajnie... czytać te wszystkie książki. ^^
 
robert70r

robert70r

Mentor
#4,457
Nov 9, 2015
O, przynajmniej wiem, co ewentualnie dokupić do swojej biblioteczki w Krypcie. Dzięki @eley
 
W

whitewarrior.194

Forum veteran
#4,458
Nov 9, 2015
Ma ktoś może jakieś informacje o czwartym tomie "Cmentarza zapomnianych książek" Zafona? Lata mijają, a nic nigdzie nie znalazłem. Nawet wzmianki, a ostatnia część daje nadzieje na kolejną część.
 
zi3lona

zi3lona

Moderator
#4,459
Nov 9, 2015
eley said:
Tylko pytanie, ilu użytkowników będzie chciało coś dorzucić lub zwyczajnie... czytać te wszystkie książki.
Click to expand...
Z czytaniem jest ten problem, że z dostępnością bywa często tak sobie.
 
HuntMocy

HuntMocy

Moderator
#4,460
Nov 20, 2015
Metro, ach to Metro... Niedawno do sprzedaży trafiła ostatnia część trylogii, a wraz z nią przedruki poprzednich tomów.




Warto w ogóle sięgać po ten cykl czy raczej jest to przereklamowana nuda?
 
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 221
  • 222
  • 223
  • 224
  • 225
  • …

    Go to page

  • 250
Next
First Prev 223 of 250

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.