Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
Menu

Register

Zakłócona czasoprzestrzeń?

+
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • …

    Go to page

  • 8
Next
First Prev 3 of 8

Go to page

Next Last
J

janisz1

Senior user
#41
Jan 8, 2008
no niby tak ale z drugiej strony (co prawda sage czytalem 3 razy ale ostatni raz ponad rok temu wiec moge sie mylic) nie ma powiedziane w sadze ze Ciri cofnela sie w czasie do momentu kiedy ta sama Ciri byla w tym samym czasie tylko gdzie indziej. Co prawda swita mi pare motywow z jej podrozy np. ten o bodajze myszy czy robaku zabranym z jednego portu do drugiego, o jakiejs nieznanej planecie gdzie sa 2 ksiezyce no i moment kiedy Ciri lezala ranna w trawie pare dni a mimo to jej rany byly swieze bo sie posunela ze tak wyraze w czasie, ale nadal ona sie poruszyla w czasie czyli 1 osoba zniknela i pojawila sie pozniej istniala 1 Ciri ktora podrozowala, nie bylo motywu ze zyje ich pare. Wlasnie ta kwestia mi nie odpowiada w teorii Alvin- WM- istnienie wielu Alvinow w 1 czasie. U Sapka (powtorze :p) byla 1 Ciri ktora sie przenosila a nie duplikowala
 
K

krzywol

Senior user
#42
Jan 8, 2008
Moim zdaniem to rozważania czysto filozoficzne, a fantasy rządzi się takimi prawami, jakich zażyczy sobie twórca - innymi słowy Alvin może być WM ale nie musi.Swoją drogą Geralt ma strasznie wnerwiającą manierę do unikania drażliwych tematów (paradoksalnie :D ) - znajduje amulet u Jakuba, po czym spokojnym, opanowanym głosem mówi Jaskorwi, że to istotnie może być ten sam artefakt, po czym wątek ucina. I tak cały czas - brak u gracza całkowitej kontroli nad wypowiadanymi kwestiami ("Leuvaarden, miałem nie pytać, ale zapytam - o co biega z twoimi interesami, hę?") powoduje, że fabuła bardziej się wikła.
 
A

arthus

Senior user
#43
Jan 8, 2008
janisz1 said:
a tak juz zupelnie z innej beczki (przepraszam z gory za niepotrzebny wywod) zauwazyliscie ze ani razu w grze nie pada imie Ciri? nawet Triss ktora ja znala nie wymienia jej imienia, zawsze kazdy mowi o niej a nie wymienia jej imienia... ale to tak totalnie nie na temat :) sorki za to i za zanudzaniepozdrawiam
Click to expand...
eee??Przecięz karczmarz w IV akcie gadał tą opowieść o Geralcie, Yen i Ciri i jakoś tam padło jej imię :p
 
K

krzywol

Senior user
#44
Jan 8, 2008
No tak, ale o Yen nie wspomina, a imię Ciri nawet jesli występuje, to tylko w tej opowieści, a nie z ust kogoś, kto znał sprawę (czytaj Triss, Zoltan,Jaskier)
 
A

ausir

Forum veteran
#45
Jan 9, 2008
janisz1 said:
no niby tak ale z drugiej strony (co prawda sage czytalem 3 razy ale ostatni raz ponad rok temu wiec moge sie mylic) nie ma powiedziane w sadze ze Ciri cofnela sie w czasie do momentu kiedy ta sama Ciri byla w tym samym czasie tylko gdzie indziej. Co prawda swita mi pare motywow z jej podrozy np. ten o bodajze myszy czy robaku zabranym z jednego portu do drugiego, o jakiejs nieznanej planecie gdzie sa 2 ksiezyce no i moment kiedy Ciri lezala ranna w trawie pare dni a mimo to jej rany byly swieze bo sie posunela ze tak wyraze w czasie, ale nadal ona sie poruszyla w czasie czyli 1 osoba zniknela i pojawila sie pozniej istniala 1 Ciri ktora podrozowala, nie bylo motywu ze zyje ich pare. Wlasnie ta kwestia mi nie odpowiada w teorii Alvin- WM- istnienie wielu Alvinow w 1 czasie. U Sapka (powtorze :p) byla 1 Ciri ktora sie przenosila a nie duplikowala
Click to expand...
Fetyszyzujesz znaczenie żywych osób. Istnienie dwóch kopii Ciri czy Alvina w tym samym czasie nie zakłóca czasoprzestrzeni bardziej niż istnienie w tym samym czasie dwóch kopii tego samego atomu, jednej w ciele Ciri czy Alvina, a drugiej poza nim (a chyba nie powiesz, że w każdym momencie składała się z dokładnie tych samych atomów. Nawet jeśli sama Ciri nie była 2 razy w tym samym czasie, ale różnym miejscu (a wcale nie jest to pewne), to na pewno w tym samym czasie ale w innym miejscu była część atomów składających się na nią, jej ubranie, jej miecz, jej konia itp.
 
A

arthus

Senior user
#46
Jan 9, 2008
Krzywol said:
No tak, ale o Yen nie wspomina, a imię Ciri nawet jesli występuje, to tylko w tej opowieści, a nie z ust kogoś, kto znał sprawę (czytaj Triss, Zoltan,Jaskier)
Click to expand...
:O ?U mnie więcej gadał o "Tajemniczym Wiedźminie" i Yenn a na końcu dopiero o Ciri.
 
M

maly_pg

Senior user
#47
Jan 9, 2008
Powiezcie mi skąd założenie, że alwin jest Wielkim Misiem Zakonu? Ja nie wyciągnąłem takiego wniosku... Poszlaki na TAK:- rozmowa z WMZPR zależy od tego co powiemy Alwinowi- dwimerytNa NIE:- Geralt też bierze udział w rozmowie, to co powiedział Alwinowi to jego własne przekonania. Mały skanuczuć Geralta, w świecie snu WM to chyba nie jest zadanie ponad siły tegoż.- dwimeryt nie jest powszechny, ale chyba nie tak trudny do zdobycia. A cóż bardziej podobnego do kawałka metalu niż inny kawałek metalu (z dziurką)- znamy conajmniej 2 źródła w tym samym pokoleniu, może być ich więcej...- charakter Alwina raczej nie sprzyjał życiu zakonnemuNiech mnie ktoś oświeci please :-\
 
S

skinner87

Senior user
#48
Jan 9, 2008
janisz1 said:
no niby tak ale z drugiej strony (co prawda sage czytalem 3 razy ale ostatni raz ponad rok temu wiec moge sie mylic) nie ma powiedziane w sadze ze Ciri cofnela sie w czasie do momentu kiedy ta sama Ciri byla w tym samym czasie tylko gdzie indziej. Co prawda swita mi pare motywow z jej podrozy np. ten o bodajze myszy czy robaku zabranym z jednego portu do drugiego, o jakiejs nieznanej planecie gdzie sa 2 ksiezyce no i moment kiedy Ciri lezala ranna w trawie pare dni a mimo to jej rany byly swieze bo sie posunela ze tak wyraze w czasie, ale nadal ona sie poruszyla w czasie czyli 1 osoba zniknela i pojawila sie pozniej istniala 1 Ciri ktora podrozowala, nie bylo motywu ze zyje ich pare. Wlasnie ta kwestia mi nie odpowiada w teorii Alvin- WM- istnienie wielu Alvinow w 1 czasie. U Sapka (powtorze :p) byla 1 Ciri ktora sie przenosila a nie duplikowala
Click to expand...
ale teoretycznie mogla sie przeniesc w czasy swojego dziecinstwa... i byly by dwie ciri w jednym czasie. z tym nie ma problemu i nic sie nie stanie dopuki sie osoba nie spotka ze samym soba. przypominam film powrot do przyszlosci 2 gdzie martin cofnal sie do czasu do ktorego cofnal sie w czesci pierwszej i uwazal zeby nie spotkac samego siebie. nie wiem czmeu widzicie cos dziwnego w tym by ta sama osoba zyla w jednym czasie majac rozny wiek skoro akceptujecie sam fakt wiedzmina czarow znakow eliksirow itd... bo wiecie tego tak naprawde nie ma.... to tylko ksiazka wiec ten zabieg z alvinem mistrzem jest najlatwiejszy do zrozumienia i po co doszukiwac sie czegos innego. to bylo az tak prosto przekazane te watpliwosci geralta... taki sam naszyjnik tylko znoszony.... a co do argumentow na NIE powtarzam: alvin posiadal ten gen co ciri zrodel moze byc wiele w jednym zasie ale z genem lary tlyo jedno. poecam czytac sage domoroslym fantastom
 
J

janisz1

Senior user
#49
Jan 9, 2008
ehhh strasznie trudno sie z wami rozmawia..... nie wiem czemu ale macie straszna tendencje do gdybania, ja podaje fakty 1.nie ma wspomniane w ksiazce zeby Ciri pojawila sie w tym samym czasie co "druga: Ciri (co prawda nie jest tez wspomniane zeby sie nie pojawila ale to nie jest zaden argument, bo gdyby taka mozliwosc byla realna bylaby wspomniana albo chociaz w wyrazny sposob zaznaczona w ksiazce, np przez podanie jakiegos faktu, przedmiotu czy wydarzenia charakterystycznego dla danego momentu)2.nie mowie ze jestem w 100% pewien teorii Alvin=WM nie mowie nawet ze jestem pewien, mowie ze podoba mi sie takie rozwiazanie tyle ze pozostawia szereg watpliwosci i niejasnosci3. jak juz ktos wczesniej wspomnial za teoria Alvin=WM nie przemawia nic wiecej poza dwimerytem i dialogami pod koniec gry- to sa fakty, reszta to grybanie i domysly ze np "moglby sie cofnac w czasie" "moglby bla bla bla"- ciekawe teorie ale nadal tylko teorie4. na serio wydaje mi sie ze karczmarz nie powiedzial wyraznie imienia "CIRI" nie jestem pewien na 100% ale jednak wydaje mi sie ze tylko opowiedzial jej historie nie wspominajac jej imienia5.a tak na marginesie nie wydaje wam sie troche dziwna ta teoria o wielu Alvinach w 1 czasie, chodzi mi o to zew zasadzie moznaby zrobic armie Alvinow, bo kiedy jeden dorosnie i nauczy sie kontrolowac swoja moc to przeniesie sie do czasow kiedy zyl drugi potem przeniosa sie np dzien wczesniej potem znowu itd i bedzie armia Alvnow... troche zbyt wybujale jak na gre "oparta" na tworczosci Sapka... jednak dalej mowie ze podoba mi sie takie rozwiazanie gdyby nie najwieksza rzecz ktora mi nie pasuje czyli to ze Alvin (ktory wg nas jest WM) zyje w tym samym czasie kiedy to on sam jest WM... ale kto wie :) ktoz wie jaka interpretacje historii o wezu Uroborosie wybrali autorzy :)pozdrawiam i licze na kostruktywna dyskusje.... a i prosze mi nie wytykac ze niby jestem mlodzieniaszkiem (co z reszta niestety nie jest prawda.... piekne lata za mna juz :( ) albo ze slabo znam Sapka (co prawda musze sie zabrac do 4 lektury sagi bo duzo pozapominalem :) )
 
A

ausir

Forum veteran
#50
Jan 9, 2008
janisz1 said:
ehhh strasznie trudno sie z wami rozmawia..... nie wiem czemu ale macie straszna tendencje do gdybania, ja podaje fakty 1.nie ma wspomniane w ksiazce zeby Ciri pojawila sie w tym samym czasie co "druga: Ciri (co prawda nie jest tez wspomniane zeby sie nie pojawila ale to nie jest zaden argument, bo gdyby taka mozliwosc byla realna bylaby wspomniana albo chociaz w wyrazny sposob zaznaczona w ksiazce, np przez podanie jakiegos faktu, przedmiotu czy wydarzenia charakterystycznego dla danego momentu)
Click to expand...
Jak mówiłem, nie zakłócałoby to czasoprzestrzeni bardziej niż to, że w tym samym czasie pojawiły się dwie kopie jednego ze składających się na nią atomów (co miejsce miało na pewno).
 
J

janisz1

Senior user
#51
Jan 14, 2008
w zasadzie to wcale mnie nie przekonales.... przekonalo mnie co innego, nie wiem czy to przeoczylem za pierwszym razem jak przechodzilem gre czy po prostu to jest zalezne od rozmowy, ale kiedy schodzi sie w 1 akcie pod ten klasztorek zeby pochowac kupca i rozmawia sie z krolem gonu to wybralem opcje ze "nie ma czegos takiego jak przeznaczenie" (z ciekawosci nie z przekonania hehe) i on pogadal pogadal i w koncu powiedzial "wkrotce przybede po dusze kogos ci bliskiego a zarazem bardzo dalekiego" i to mnie przekonalo do Alvin=WMpozdrawiamaha i btw sprawdzilem- w grze nie pojawia sie ani razu imie Ciri
 
R

rrrrrrrrrrrrrrr

Forum veteran
#52
Jan 15, 2008
janisz1 said:
w zasadzie to wcale mnie nie przekonales.... przekonalo mnie co innego, nie wiem czy to przeoczylem za pierwszym razem jak przechodzilem gre czy po prostu to jest zalezne od rozmowy, ale kiedy schodzi sie w 1 akcie pod ten klasztorek zeby pochowac kupca i rozmawia sie z krolem gonu to wybralem opcje ze "nie ma czegos takiego jak przeznaczenie" (z ciekawosci nie z przekonania hehe) i on pogadal pogadal i w koncu powiedzial "wkrotce przybede po dusze kogos ci bliskiego a zarazem bardzo dalekiego" i to mnie przekonalo do Alvin=WMpozdrawiamaha i btw sprawdzilem- w grze nie pojawia sie ani razu imie Ciri
Click to expand...
Jest. Karczmarz w IV akcie mowi to imię, właściwie opowiadając końcówkę sagi
 
G

geravius

Senior user
#53
Jan 15, 2008
W jednym temacie już napisałem post na temat Alvina jako de Alderspberga:
Geravius said:
Podążając tym tropem można trochę domyślać sie fabuły kontynuacji. Ale najpierw:- Jeśli Alvin to De Aldersberg to: - musiał przenieść się po ataku na Odmęty w inny wymiar i tam spędzić długie lata. - elfy musiały mu mocno dopiec, z czego wynika, że mógł przenieść sie do Krainy Ludu Olch i tam elfy pomiarkowały, że ma starsza krew w swoich żyłach i chciały jego potomka.. - Albo Alvin jest synem Ciri i Galahada, czyli jest Władcą Światów (dlatego elfy chciały go dopaść i wykorzystać a on ich znienawidził). W grze Alvin mówi również że jego rodzice zginęli (To może być również powód że Ciri nie pojawiła sie w grze). - Przybył już jako de Aldersberg do świata z gry i tam postanowił dokonać zemsty na elfach. Z faktu, że może być władcą światów może wynikać to, że poznał już przyszłosć ludzkości (epilog) i niby chciał ocalić świat, ale prawdziwym celem była wyłącznie zemsta.Geralt, jak zwykle wplątany w losy świata po prostu ukatrupił (bądź oddał Gonowi) de Alderspberga i w sposób typowy dla Twórczości Sapkowskiego -> wielkie postaci spotyka marna śmierć.Również fakt, ze Gon (czyli Eredin, jak wcześniej zauważono) chciał Mistrza zakonu potwierdza moja hipotezę:p
Click to expand...
 
R

raylin

Senior user
#54
Jan 17, 2008
janisz1 said:
kiedy schodzi sie w 1 akcie pod ten klasztorek zeby pochowac kupca i rozmawia sie z krolem gonu to wybralem opcje ze "nie ma czegos takiego jak przeznaczenie" (z ciekawosci nie z przekonania hehe) i on pogadal pogadal i w koncu powiedzial "wkrotce przybede po dusze kogos ci bliskiego a zarazem bardzo dalekiego" i to mnie przekonalo do Alvin=WM
Click to expand...
Uzupełnię jeszcze o coś równie istotnego - Król Gonu dodaje w następnym zdaniu, że dla tej osoby czas nie ma znaczenia (coś w tym stylu; moje odczucie było jednoznaczne - osoba mogąca przemieszczać się w czasie). Również wybrałem tą opcję za drugim przejściem gry (w przypadku wyboru, że drugim ostrzem przeznaczenia jest śmierć ten fragment rozmowy nie występuje) i każdemu wątpiącemu w to, że GM=Alvin radzę zrobić to samo. Ten dialog (jeśli oczywiście zna się dalszą historię i pozostałe przesłanki ku temu) nie pozostawia co do tego żadnych wątpliwości.
 
S

skinner87

Senior user
#55
Jan 17, 2008
ja tlyko przypomne ze alvin przeszedl na wychowanie do wielebnego na dlugi czas w I akcie... a jak wiemy on wszystko sobie skrupulatnie zapamietywa l:)
 
S

shaiya

Senior user
#56
Jan 18, 2008
Wielki Mistrz to jednak Alvin.Alvin, będąc dzieckiem, natrafia na Geralta z Rivii. Wie, że wiedźmin będzie chciał ocalić świat, więc dziecko wygłasza przepowiednię Itliny. Gdy Alvin trafia do kochających go ludzi, Geralt mówi mi o całym świecie. Alvin próbuje polepszyć świat. Pewnwgo dnia w Odmętach dostaje medalion, który powstrzyma jego moce. Niestety on nie działa. Dziecko podczas wojny przenosi się w czasie. Ze swoimi mocami wędruje w czasoprzestrzeni do przyszłości, gdzie się uczy, szkoli i zostaje Wielkim Mistrzem Zakonu (tutaj jego amulet niszczy się). Dorosły Alvin wraca do przeszłości i od tej pory nie ma Avina, ale jest Wielki Mistrz. Alvin próbuje stworzyć lepszy świat, mówiąc Gerlatowi te same słowa, co kiedyś od niego usłyszał. Podczas walki, WM ginie trzymając w ręku amulet z dwimerytu. Taki sam, jak miał mały Alvin, ale bardziej zniszczony.Skąd takie domysły? Z tego co napisałam i z tego:podczas wykonywania misji Brzemię przeszłości w kaplicy, spotykamy Króla Gonu. Gdy wybierzemy odpowiednie opcje dialogowe, dowiemy się, że oddamy mu duszę osoby tak bliskiej Geraltowi, a jednak tak dalekiej. Moim zdaniem tutaj jest mowa o Alvinie. Bliska - Alvin, daleka - Wielki Mistrz.
 
M

mateys

Senior user
#57
Jan 18, 2008
Sam amulet z dwimerytu o niczym nie swiadczy, a szereg niejasnosci i nierozwiazanych kwestii po zakonczeniu gry nie pozwala jednoznacznie stwierdzic, ze Alvin to rzeczywiscie Wielki Mistrz. Juz to w jednym z tematow napisalem, ale jaki bylby sens wychowywania Alvina gdyby pozniej mial sie on stac ludobojca? Jaki sens mialoby mowienie mu, ze zabawa w "zabij elfa" jest zla? Ja rozumiem, ze moze tu dzialac przeznaczenie... ale w takim razie sam watek kontaktow Geralt - Alvin bylby bez znaczenia, bo tak czy siak chlopak zostalby Wielkim Mistrzem.
 
S

shaiya

Senior user
#58
Jan 18, 2008
Każdy ma inne zdanie. Ty możesz mieć rację, ale ja też mogę. Obydwoje są ze Starszej Krwi, a poza tym Alvin, tzn WM nie jest ludobójcą, on chciał lepszego świata, nawet ochraniał ludzi. każdy ma inne poglądy i inaczej wszystko rozumuje, więc nie narzucajmy sobie swojego zdania.
 
M

mateys

Senior user
#59
Jan 18, 2008
A czy ja komus cos narzucam? :) Wyrazam swoje zdanie, jak kazdy tutaj, bez konkretnego adresata :) I Wielki Mistrz byl ludobojca, a to ze chcial "zbawic swiat" nie usprawiedliwia jego czynow (kierowanie poczynaniami Salamandry, wzniecenie buntu w dzielnicy nieludzi, itp. A kazda smierc, ktora z tego wynikla byla posrednim dzielem Jakuba ).
 
S

shaiya

Senior user
#60
Jan 19, 2008
Nie narzucasz nikomu swojego zdania, przecież ja nic takiego nie powiedziałam, że ty czy ja. Po prostu wiele osób w tym temacie, odpisuje na posty innych tak, jakby chcieli mu wmusić swoje racje.
 
Prev
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • …

    Go to page

  • 8
Next
First Prev 3 of 8

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.