Hmm, coś nie wierzę, żeby Wileki Mistrz był synem Alvina, To by było za bardzo zagmatwane. To po prostu skrzywdzone dziecko, które w przyszłości zostanie szaleńcem. Ale to, że Alvin to syn Ciri... ciekawa teoria, w sumie może prawdziwa.Wracając do tematu, według mnie nie było żadnych błędów. Alvin przeniósł się o kilkadziesiąt lat wstecz, być może ktoś go znalazł i pomógł zapanować nad mocą. Raczej nikt z loży, czarodziejki pewnie wydałyby chłopca za jakąś królewnę, tak jak planowały wydać Ciri za Tankreda. Alvin rósł, mógł panować nad mocą. Myślę że do szaleństwa doprowadziły go traumatyczne przeżycia z dzieciństwa. Widział wiele złego, za wszelką cenę chciał zapobiec katastrofie. Wąż uroboros zatopił kły w ogonie w monencie spotkania Geralta i Alvina, dalej już wiecie jak było.ś