Forums
Games
Cyberpunk 2077 Thronebreaker: The Witcher Tales GWENT®: The Witcher Card Game The Witcher 3: Wild Hunt The Witcher 2: Assassins of Kings The Witcher The Witcher Adventure Game
Jobs Store Support Log in Register
Forums - CD PROJEKT RED
Menu
Forums - CD PROJEKT RED
  • Najnowsze
  • AKTUALNOŚCI
  • DZIAŁ OGÓLNY
    WIEDŹMIN GRA PRZYGODOWA
  • FABUŁA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
  • ROZGRYWKA
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 WIEDŹMIN 3 MODY (WIEDŹMIN) MODY (WIEDŹMIN 2) MODY (WIEDŹMIN 3)
  • DZIAŁ TECHNICZNY
    WIEDŹMIN WIEDŹMIN 2 (PC) WIEDŹMIN 2 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (PC) WIEDŹMIN 3 (PLAYSTATION) WIEDŹMIN 3 (XBOX) WIEDŹMIN 3 (SWITCH)
  • SPOŁECZNOŚĆ
    TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT WIEDŹMINA) TWÓRCZOŚĆ FANÓW (ŚWIAT CYBERPUNKA) INNE GRY
  • RED Tracker
    Cyberpunk Seria gier Wiedźmin GWINT
WIEDŹMIN
WIEDŹMIN 2
WIEDŹMIN 3
WIEDŹMIŃSKIE OPOWIEŚCI
Menu

Register

Zakończenie - dyskusja

+
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • …

    Go to page

  • 45
Next
First Prev 18 of 45

Go to page

Next Last
E

enk1

Rookie
#341
Jun 8, 2015
meiss said:
Jak by Redzi zostawili te postacie w świecie gry, to zaraz pojawiły by się głosy (w sumie już są), że gracze chcą interakcji z nimi. Z częścią wyścigów i popijaw, z czarodziejkami może trochę innej.
Z tąd już prosta droga do żądań drobnych questów, a później wielkich DLC.

Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, koniec to koniec. Niestety.
Click to expand...
Najlepiej zarabia się na emocjach. Tu emocje są naprawdę spore. Rzadko kiedy widziałem tylko narzekań na coś w grze komputerowej. Albo to wykorzystają i przekują na zysk (niekoniecznie pieniężny) albo nie. Ich sprawa.


Aurelinus said:
Ja mam poważne wątpliwości, czy ta gra została ukończona czy odwalona na siłę (jeśli chodzi o zakończenie), bo zabrakło funduszy/pomysłów/czasu/odwagi (niepotrzebne skreślić). Nikt nie domaga się nie wiadomo czego w kwestii zakończenia, a domaganie się logiki, to chyba nie grzech
Click to expand...
Pewnie wszystkiego po trochu. Miliard "znaków zapytania" sam się przecież nie zrobił :p
 
M

meiss

Rookie
#342
Jun 8, 2015
@enk1
No pole do przekucia mają. Zaczynam mieć wrażenie, że spokojnie by upchnęli o wiele więcej niż 2 duże dodatki.
 
F

Falandar

Rookie
#343
Jun 8, 2015
Narzekają na grę, a książka też swoje grzechy ma :D

Między innymi wspomniany chyba gdzieś tutaj szturm na zamek Stygga. Leniwe pozbycie się wszystkich członków drużyny. Bo tak.
 
E

enk1

Rookie
#344
Jun 8, 2015
Falandar said:
Narzekają na grę, a książka też swoje grzechy ma
Click to expand...
No zakończenie zrobili na miarę sagi :D
 
F

Falandar

Rookie
#345
Jun 8, 2015
Chyba na gameplay.pl jest napisane, że gra ma taki sam problem jak książka. Krótkie opowiadania (questy poboczne) są bardziej interesujące niż wątek główny. Nie wiem czy się zgadzam. Jak dla mnie fabuła trójki jest genialna poza drobnymi potknięciami, które zauważy głównie te 5% (albo nawet i mniej) graczy, którzy czytali książkę. A nawet mi nie przeszkadzały. Dopiero jak wbiłem na to forum i zobaczyłem, jak bardzo plują jadem na to wszystko, to zacząłem widzieć pewne problemy.

Zresztą nie wiem, czy to wina pośpiechu/lenistwa. Przecież mamy pełno smaczków, które mogli pominąć, jak tatuaż Ciri, nawiązanie do Lytty Neyd czy Vilgefortza, więc pozostałe "błędy fabularne" są dla mnie niezrozumiałe.
 
E

enk1

Rookie
#346
Jun 8, 2015
Falandar said:
Dopiero jak wbiłem na to forum i zobaczyłem, jak bardzo plują jadem na to wszystko, to zacząłem widzieć pewne problemy.
Click to expand...
Wejdź na angielskie, to dopiero zobaczysz hejt :D Jak się to poczyta, to dochodzi się do wniosku, że ludzie w tylcu mają wątek główny, Ciri, lokacje, questy poboczne itp. Za to z płomieniem w oczach (albo raczej - z ognistym fontem) dyskutują czy lepsza jest Yen czy Triss. I że Triss jest za mało w grze. Tysiące, ja nie dziesiątki tysięcy postów.
 
S

Singolo

Rookie
#347
Jun 8, 2015
enk1 said:
Wejdź na angielskie, to dopiero zobaczysz hejt :D Jak się to poczyta, to dochodzi się do wniosku, że ludzie w tylcu mają wątek główny, Ciri, lokacje, questy poboczne itp. Za to z płomieniem w oczach (albo raczej - z ognistym fontem) dyskutują czy lepsza jest Yen czy Triss. I że Triss jest za mało w grze. Tysiące, ja nie dziesiątki tysięcy postów.
Click to expand...
Ot i cała filozofia. Widać, kto grał tylko W1 i W2, a kto czytał książki :D
Moim zdaniem ta cała batalia o Triss, Yen i ich wątki dotyczy tylko graczy, nie czytelników. Dla mnie to tylko wątek poboczny, który osobiście na własne życzenie skopałem, ale cóż, widać tak jestem wychowany, że nie mogę zostawić damy w potrzebie :p
Bo chyba można się co do tego zgodzić, wybory z gry są było, nie było odbiciem naszych prywatnych cech. Pewnie, że nie wszystkich i nie można tego uogólnić, ale będę bronił tego poglądu.

Co do samej fabuły, ja też jako fan książek nie mam do niej większych zastrzeżeń. Ot alternatywa po zakończeniu książek, jak powiedział Falandar, swoje grzechy ma, ale jeden fakt chciałem naświetlić, mianowicie JEST!!!
 
X

Xgray

Rookie
#348
Jun 8, 2015
enk1 said:
Wejdź na angielskie, to dopiero zobaczysz hejt :D Jak się to poczyta, to dochodzi się do wniosku, że ludzie w tylcu mają wątek główny, Ciri, lokacje, questy poboczne itp. Za to z płomieniem w oczach (albo raczej - z ognistym fontem) dyskutują czy lepsza jest Yen czy Triss. I że Triss jest za mało w grze. Tysiące, ja nie dziesiątki tysięcy postów.
Click to expand...
Ja się z nimi poniekąd zgadzam. Ogólnie wątek główny bardzo mi się podobał ale dyskusja na angielskim forum na temat Triss jest według mnie zrozumiała. Nie patrząc teraz na książkę tylko na grę widzimy, że postać Triss Merigold została wzmocniona (stała się jedną z głównych bohaterek tej gry) szczególnie w dwóch pierwszych częściach. Nastała premiera 3 części większość fanów tej bohaterki (w tym ja ) znowu myślała, że ta postać oprócz Geralta będzie odgrywać jakąś ważną rolę a tu pomimo tego, że została świetnie napisana jakby jej trochę było mało, została zrzucona na boczny plan. Ja rozumiem pojawiła się Yennefer wielka miłość naszego wiedźmina ale jak już spora ilość graczy stworzyła sobie grając w poprzednie części gry jakąś emocjonalną więź z Triss to po zagraniu w Wiedźmina 3 może odczuwać pewien niedosyt czy nawet rozczarowanie. Dlatego właśnie ta dyskusja.
 
  • RED Point
Reactions: krawczan
M

meiss

Rookie
#349
Jun 8, 2015
I bardzo fajnie, że gra potrafi tak rozpalić emocje. Jak by była nijaka, to była by cisza.
Chociaż czasem jak czytam narzekania, to mam wrażenie, że ten W3 to crap całkowity.
Tylko nie mogę sobie przypomnieć innego RPG wykonanego na takim poziomie.

---------- Zaktualizowano 19:51 ----------

@Singolo ja jestem czytaczem, a też uważam, że wątek Triss został potraktowany zbyt powierzchownie. Dla mnie mała strata, ale gracze znający do tej pory tylko Triss mają prawo narzekać.
Bo "odcięcie" jej jest wręcz nienaturalne.
 
S

Singolo

Rookie
#350
Jun 8, 2015
Xgray said:
Ja się z nimi poniekąd zgadzam. Ogólnie wątek główny bardzo mi się podobał ale dyskusja na angielskim forum na temat Triss jest według mnie zrozumiała. Nie patrząc teraz na książkę tylko na grę widzimy, że postać Triss Merigold została wzmocniona (stała się jedną z głównych bohaterek tej gry) szczególnie w dwóch pierwszych częściach. Nastała premiera 3 części większość fanów tej bohaterki (w tym ja ) znowu myślała, że ta postać oprócz Geralta będzie odgrywać jakąś ważną rolę a tu pomimo tego, że została świetnie napisana jakby jej trochę było mało, została zrzucona na boczny plan. Ja rozumiem pojawiła się Yennefer wielka miłość naszego wiedźmina ale jak już spora ilość graczy stworzyła sobie grając w poprzednie części gry jakąś emocjonalną więź z Triss to po zagraniu w Wiedźmina 3 może odczuwać pewien niedosyt czy nawet rozczarowanie. Dlatego właśnie ta dyskusja.
Click to expand...
Dokładnie. Z tego powodu skopałem wątek miłosny i zostałem sam o czym już pisałem. W1 i W2 wyrobiły we mnie duży sentyment do Triss, ba jak widzę w zdecydowanej większości graczy. Można to było zrobić inaczej, pewnie że tak. Ale ja po przejściu gry powoli akceptuję to co dostałem i zaczynam coraz bardziej się z tym zgadzać. Ksiązki miały swój wątek miłosny, 1 i 2 swój, 3 po prostu wyprowadza jeden z nich na pierwszy plan. A że po wybraniu samej Triss jest jej mało, cóż nie można mieć ciastka i zjeść ciastko ;)

@meiss
Rozumiem i nawet się z tym zgadzam. Bo niby jakie oni mogą mieć wyobrażenie o Yen po tych kilku wzmiankach w grach? W zasadzie żadnego. I stąd ich prawo do narzekania.
 
M

meiss

Rookie
#351
Jun 8, 2015
Plus jeszcze jedno, nie ma tak naprawdę, żadnego logicznego powodu na "milczenie" Triss w dalszej części.
Tzn. Jest. Taki, że REDzi chcieli dać więcej czasu Yen, ale fabularnie nie ma to, żadnego uzasadnienia. A tu bęc, nagle z kobiety "z sercem na dłoni" zamienia się w niewzruszony sopel i nie interesuje się nawet tym co zaszło między Geraltem, a Yen na Skellige.
Takie "zamieszkasz ze mną? Proszę, proszę, proszę. Tak? To super, nie mam ci nic do powiedzenia" :D
 
E

enk1

Rookie
#352
Jun 8, 2015
Singolo said:
Moim zdaniem ta cała batalia o Triss, Yen i ich wątki dotyczy tylko graczy, nie czytelników.
Click to expand...
Nie zgadzam się, ja czytałem wiele razy i dochodzę do wnioski, że związek Yen i Geralta był destruktywny, wzajemne zdrady, melodramaty, etc. Po tym jak pojawiło się w jego życiu dziecko - Ciri, trochę się otrząsnął ze swojej degrengolady. Zmieniło ich to zresztą oboje. Ciężko jest też mi uważać Yen za jedyną prawdziwą miłość Geralta, bo w sadze o wiele dłużej byli rozdzieleni niż byli razem. Już więcej iskry czułem jak Geralt opiekował się Triss, a nie jak przebywał z Yen. Nawet na Thanedd Sapkowski potrzebował Triss, żeby zmusić Yennefer do okazania uczuć (zazdrości o Geralta). Uważam, że Yen prędzej czy później porzuciłaby znowu Geralta (słusznie zresztą), bo - jak to w Okruchu Lodu raczyła wyłuszczyć - dopóki był wiedźminem, był na dłuższą metę nieperspektywiczny. Uważam, że w porównaniu do niej Triss to bardzo dobra i ciepła osoba. I właśnie tego trzeba wiedźminowi, bo zmaganiu się ze swoim "przeznaczeniem".

Natomiast to co odwalili REDzi - dawali przez dwie gry Triss na tacy, a potem nagle zrobili manewr o 180 stopni - to się kupy nie trzyma.
 
  • RED Point
Reactions: krawczan
A

Aurelinus

Forum veteran
#353
Jun 8, 2015
enk1 said:
No zakończenie zrobili na miarę sagi
Click to expand...
Jak dla mnie poszli na skróty i się w nich zaplątali, ale nie wydaje mi się, żeby W3 dotknął syndrom wypalonego pisarzyny, jakiego można dostrzec mniej-więcej od 3ciego tomu sagi (o czym zresztą mówił sam autor książek cyt.: "bo muszę z czegoś żyć"). Po prostu (chyba) ktoś uważał za zabawne takie, a nie inne poprowadzenie wątku Dijkstry, Radowida czy Triss albo nawet Cracha (który pojawia się w finałowej bitwie wyciągnięty z kapelusza) nie zwracając uwagi na naiwniactwo tych tworów i dziury w fabule. Co do dark charakterów, to jak już pisałem - komuś się wydawało, że wystarczy, że jest zły, nic nie musi mówić ani być ciekawy, bo to taki "zachodni standard".
 
B

bartii93

Rookie
#354
Jun 8, 2015
Moje zakończenie było takie sobie :/ muszę zacząć od nowa i podejmować inne decyzje. U mnie Ciri zginęła, wybrałem Triss i nie miało to wpływu na zakończenie, a koniec był taki, że Geralt poszedł zabić ostatnią z trzech wiedźm żeby odzyskać medalion Vesemira po czym usiadl i do chatki zaczęło się zbliżać mnóstwó potworów nie wiem czy Geralt tam ginie czy co bo nic nie wiadomo. Mam niedosyt :/

A tak to Nilfgaard podbił północ, Temeria stała się "wolna". Skellige zaczęło rozkwitać.
 
G

Ghastly30

Senior user
#355
Jun 9, 2015
bartii93 said:
Moje zakończenie było takie sobie :/ muszę zacząć od nowa i podejmować inne decyzje. U mnie Ciri zginęła, wybrałem Triss i nie miało to wpływu na zakończenie, a koniec był taki, że Geralt poszedł zabić ostatnią z trzech wiedźm żeby odzyskać medalion Vesemira po czym usiadl i do chatki zaczęło się zbliżać mnóstwó potworów nie wiem czy Geralt tam ginie czy co bo nic nie wiadomo. Mam niedosyt :/

A tak to Nilfgaard podbił północ, Temeria stała się "wolna". Skellige zaczęło rozkwitać.
Click to expand...
Żeby dopuścić do aż takiego zakończenia musiałeś te decyzje podejmować albo celowo ze świadomością, że źle się to skończy, albo jesteś bezuczuciowym sukinsynem (bez urazy oczywiście :p)
 
A

Aurelinus

Forum veteran
#356
Jun 9, 2015
Ghastly30 said:
Żeby dopuścić do aż takiego zakończenia musiałeś te decyzje podejmować albo celowo ze świadomością, że źle się to skończy, albo jesteś bezuczuciowym sukinsynem
Click to expand...
Czy ja wiem? Mnie też wzięło kilkakrotnie wahanie co zrobić, ale lata zjedzonych zębów na RPGach podpowiedziało mi kilkakrotnie, że wybór najbliższy własnym przekonaniom na pewno nie jest wyborem tych, którzy się nad tym pocili ;p.
 
E

enk1

Rookie
#357
Jun 9, 2015
Aurelinus said:
Jak dla mnie poszli na skróty i się w nich zaplątali, ale nie wydaje mi się, żeby W3 dotknął syndrom wypalonego pisarzyny, jakiego można dostrzec mniej-więcej od 3ciego tomu sagi (o czym zresztą mówił sam autor książek cyt.: "bo muszę z czegoś żyć").
Click to expand...
To ciekawe, co piszesz, ale nie sądzę, żeby imć Sapkowski miał problem z wypaleniem. W końcu później napisał świetną trylogię. Niemniej uważam, że zwyczajnie nie radzi sobie z zakończeniami. Woli wątek główny kończyć nieszczęśliwie. Być może przez doświadczenia życiowe, wspominał w wywiadach o listach miłosnych, które pisał na kilkadziesiąt stron i wysyłał w wakacje do ukochanej. Sam stwierdził, że w konkursach miał przez to problem z ograniczeniami co do ilości stron. Odrzucam więc argument o wypaleniu całkowicie. Bardziej dopatrywałbym się zbyt wielkiego utożsamienia siebie z postaciami w swojej twórczości. Nie pisze szczęśliwych zakończeń, bo literalnie :) nie jest w stanie tego robić.

Z ciekawostek, spotkałem go kiedyś na targach książki i zapytałem o grę. Zapewne wiecie, co odpowiedział - nie ukrywa swojej ignorancji na temat gier komputerowych i nieznajomości dalszych losów "Wiedźmina". Sam kompletnie się odcina od tego, co wydarzyło się po zakończeniu sagi. Argumentuje to wcale zabawnie, że nie wierzy w synergię i syntezę sztuk. Ta idea go widocznie mierzi. Ale moim zdaniem, po prostu nie jest w stanie wyobrazić sobie sytuacji, że ktoś wbija z butami w jego "prywatny" świat, dotyka bohaterów, z którymi ma więcej wspólnego niżby można podejrzewać. Z resztą kto z nim rozmawiał, wie jak bardzo potrafi być... hm, niedostępny i trudny :)

To tak na marginesie :) niemniej od CDPR liczyłem na większą stabilność emocjonalną i spokojne poprowadzenie fabuły. Pozwolenie graczowi na wybranie Triss na towarzyszkę przygód, jeśli przyjdzie mu taka ochota. To co zrobili z Ciri, wątek z Yen - uważam za wspaniałe. Niemniej to jaka jest Yen, mierzi mnie, bo jest typowym - jak piszą na forach angielskich - badassem. Czyli zupełnie nie w moim typie :)
 
Last edited: Jun 9, 2015
F

Falandar

Rookie
#358
Jun 9, 2015
Triss wiedziała, co się może stać, gdy Geralt odnajdzie Yen. Już w W2 powiedziała, że im pomoże, bo jest im to winna. Dlatego mimo tego, że Geralt jej się podoba, jest bardziej z boku, niż poprzednio.

W dodatku głównym wątkiem tutaj jest Ciri, a to Yen jest jej "matką" a nie Triss. Dlatego będzie widziana częściej.
 
M

meiss

Rookie
#359
Jun 9, 2015
@Falandar nawet nie o to chodzi. Z Triss zaczyna się fajnie z rozmową w dokach, później fontanna, latarnia. Skoro Triss wiedziała, coś się może stać jak Geralt odnajdzie Yen, to czemu wogóle nie porusza tego tematu, gdy gracz wybiera ją? Poprostu nagłe odcięcie od fabuły.
zobacz na "Serce nie sługa" cokolwiek w zachowaniu czarodziejek wskazuje, że dojdzie do takiej akcji? Dla mnie niezbyt, zobaczyły się w Kaer i cisza, aż do Zimorodka.
I to jest IMO problem, na większej ilości Triss i ciekawszych relacjach pomiędzy czarodziejkami, skorzystał by każdy gracz niezależnie od tego czy kogo woli.
I przechodzenie gry po raz drugi z innymi wyborami było by ciekawsze.
 
  • RED Point
Reactions: Aurelinus, krawczan and enk1
E

enk1

Rookie
#360
Jun 9, 2015
Falandar said:
Triss wiedziała, co się może stać, gdy Geralt odnajdzie Yen. Już w W2 powiedziała, że im pomoże, bo jest im to winna. Dlatego mimo tego, że Geralt jej się podoba, jest bardziej z boku, niż poprzednio.

W dodatku głównym wątkiem tutaj jest Ciri, a to Yen jest jej "matką" a nie Triss. Dlatego będzie widziana częściej.
Click to expand...
Tak, będzie z boku, bo Geralt nie ma mózgu i sam o sobie nie decyduje :D Zwłaszcza w grze. Geralt jako postać, którą sterujemy ma prawo do swoich decyzji - znaczy my mamy. Powtórzę za Sapkowskim - gra to nie książka i nie musi być toczka w toczkę. Jeśli by tak miało być, dostalibyśmy grę z serii Harry Potter.

"Matkowanie" Yen to dla mnie jakaś nadinterpretacja. Po pierwsze Ciri miała matkę i ją znała, potem babka przejęła jej rolę. Po drugie z Geraltem jest związana przeznaczeniem, a nie z Yen. Po trzecie w grze nawet Geralt mówi Ciri, że powinna się spotkać z ojcem (jeśli taką opcję wybierzemy) - oddziela się od niego w ten sposób i przez to w dojrzały sposób daje przestrzeń na jej decyzje. Inna spraw, że Triss też opiekowała się Ciri na początku sagi. I to od Yen, a nie Triss, Ciri ucieka w książce.
 
Last edited: Jun 9, 2015
  • RED Point
Reactions: Aurelinus and krawczan
Prev
  • 1
  • …

    Go to page

  • 16
  • 17
  • 18
  • 19
  • 20
  • …

    Go to page

  • 45
Next
First Prev 18 of 45

Go to page

Next Last
Share:
Facebook Twitter Reddit Pinterest Tumblr WhatsApp Email Link
  • English
    English Polski (Polish) Deutsch (German) Русский (Russian) Français (French) Português brasileiro (Brazilian Portuguese) Italiano (Italian) 日本語 (Japanese) Español (Spanish)

STAY CONNECTED

Facebook Twitter YouTube
CDProjekt RED Mature 17+
  • Contact administration
  • User agreement
  • Privacy policy
  • Cookie policy
  • Press Center
© 2018 CD PROJEKT S.A. ALL RIGHTS RESERVED

The Witcher® is a trademark of CD PROJEKT S. A. The Witcher game © CD PROJEKT S. A. All rights reserved. The Witcher game is based on the prose of Andrzej Sapkowski. All other copyrights and trademarks are the property of their respective owners.

Forum software by XenForo® © 2010-2020 XenForo Ltd.