Krążą plotki na internecie, że zrezygnowaliście z tworzenia drugiego dodatku. Czy to prawda ?
Podejmujecie w takim razie tak dobre decyzje jak dział marketingu media-expertu, rozumiem cięcia w budżecie, chaos z silnikiem i tysiąc innych problemów o których nawet nie mamy pojęcia ale znowu kładziecie sobie kłodę pod nogi na przyszłe tytuły.
Przejrzałem fabułę dodaktu do cyberpunka po leakach i rzeczywiście będzie się działo.
Jak to się mówi "daj palec a ugryzie całą rękę"? Przykro mi, że tak do tego podchodzę ale zatrzymanie się nawet na tak fascynującym dodatku jakim pewno będzie Phantom Liberty to jakby urwać wiedźmina 3 na sercach z kamienia. Niby wszystko fajnie, fabularnie najlepszy dodatek ever ale nadal czegoś brakuje, bo tylko obydwa dodatki do wiedźmina sprawiły, że stał się on moją ulubioną grą.
Możliwe, że stworzycie po prostu jeden duży dodatek zamiast dwóch "mniejszych", aczkolwiek po przeczytaniu tego skryptu który wyciekł do sieci, jestem w stanie stwierdzić, że niektóre kwestie związane z fabułą nadal mogą zostać niewyjaśnione a wymagania graczy niezaspokojone.
Przy tej nagonce, to się dziwię, że robią ten dodatek. Mleko się wylało, wystarczyło rozsądniej podejść z krytyką do samej gry, nie twierdzę, że nie była częściowo zasadna...ale też tłum dał się nieco ponieść podżegaczom, w postaci jutubowych artystów itp. żerujących na klikach, kontrowersjach, dramie (młodsi ludzie są szczególnie na to podatni). Jak kogoś ciągle krytykujesz, to jasne taka osoba zmobilizuje się przez jakiś czas, ale po pewnym okresie będzie już miała wywalone, znieczulica, zmęczenie materiału. Gra miała w zasadzie normalne problemy wieku dziecięcego, do tego nowa franczyza w świecie, gdzie sami twórcy nie wiedzą do końca co będzie działało a co nie: styl artystyczny, zadania, open world itd. więc normalne, że będą potrzebowali opinii graczy po premierze. Nie było wyrozumiałości, to ciężko oczekiwać, żeby pakowali w ten tytuł się na kolejne lata, wiadomo jest potencjał nie do końca zrealizowany, ale na to trzeba czasu i prób ( w teaserze już widać poprawę wizualnie, ale nie chodzi tylko o jakośc grafiki), wiedźmin też nie wyszedł idealnie za pierwszym razem (ale miał swój urok), a i książki wiedźmińskie różnią się poziomem...
Co do pominięcia starych konsoli przez dodatki: jak ktoś oczekuje w 2022 roku, że będzie grał w najnowsze tytuły na sprzęcie który może kupić za kilkaset złotych to myślę, że takiej osobie do rozsądku już nie da się przemówić.
Co do samego teasera to wygląda obiecująco. Wreszcie coś porządnego dla fanów gry.
Ładnie to wyglądało, kolory, modele postaci, miejscówki, sam wątek NUSA intrygujący, ale coś było na rzeczy już wcześniej bo w kreatorze postaci, można było od samego początku zrobić V-pisankę, w tatuażach NUSA, powiązanych z armią, a sam V zdradzał się w niektórych dialogach (głównie przy wysokim Body tak mi się wydaje), że miał związki z armią.
Co do samej przysięgi to na koniec zabrakło "Tak mi dopomóż Bóg", które jest praktycznie obowiązkowe w niektórych armiach świata, z obligatoryjną modlitwą po przysiędze, mimo, że 95% kompanii to ateiści, innowiercy, niepraktykujący. I nie, nie chodzi mi o Siły Zbrojne Iranu...ani fikcję w stylu przygód wojaka Szwejka.
