W Białym Sadzie jedno opuszczone miejsce, to gdzie jest kapliczka z posągiem bodaj Melitele, nie respi żadnych potworów. O jakiejkolwiek porze bym tam nie poszedł - cisza i spokój. W Velen natomiast w jaskini, którą eksploruje się w czasie zadania "Po omacku", cały czas widnieją znaczniki gniazd potworów (tych szczurów) tak, jakbym ich nie zniszczył, ale kiedy tam schodzę, żadnych gniazd już nie ma.