Zjazd Wiedźmińskiej Społeczności – Relacja

+
Przypominam, na wszelki wypadek, że staramy się tutaj unikać stygmatyzowania, czy stereotypowego postrzegania ludzi (wyjąwszy oczywiście długowłosych słuchaczy metalu :p) ze względu na ich narodowość, przynależność etniczną, czy orientację seksualną ;)
 
Ale to chyba jednak rzadkość, taka umiejętność zasuwania po lodzie? Wszak punkt podparcia jednak dużo mniejszy i środek ciężkości przesunięty. Trzeba mieć skilla.

Ja zeszłej zimy widziałem na własne oczy dwie panie na szpilkach zasuwające po szklance. Nie mogłem uwierzyć, że tak sprawnie im to szło. Facet idący 3 metry za nimi wywinął malownicze salto...
To na prawdę jest jakiś mega skill.
 
Obstawiam, że kapitan ma rację - lata ćwiczeń :p
Matko, kostki mnie bolą na samą myśl o takich sztukach, żeby w obcasach po lodzie...
 
Przypominam, że akceptuję tylko zaproszenia do znajomych na tym forum jedynie od osób "zasłużonych". Więc sorki, kimkolwiek jesteś :p

Znaczy mogłeś to napisać w PW do rzeczonej osoby, Albo, jeśli masz parcie na dzielenie się publiczne - wpisać sobie w sygnaturkę. Zmierzam do tego, że luz luzem, lubimy się i w ogóle, ale to jednak nie tablica ogłoszeń i trzeba znać miarę.
zi3lona


EDIT: Ok, sorki. Można post usunąć.
 
Ja nie uważam, żeby była jakaś szczególna różnica w wyglądzie (...)
Nie znasz się ;). Szpilki są "hot", oczywiście przy założeniu, że mówimy tu o w miarę zgrabnych nogach, w końcu trzeba mieć co podkreślać. Reakcje facetów na kobiety z długimi nogami chodzące w szpilkach są obłędne :D. Najśmieszniej jest, gdy podziwiają widok "ukradkiem" i są święcie przekonani, że nikt tego nie widzi. Kiedyś też tak robiłem, ale po wspominanych obserwacjach zmieniłem taktykę - należy osobę X skomplementować (co sankcjonuje wszelkie spojrzenia) lub w ogóle z niczym się nie kryć, tylko po prostu podziwiać (dopóki nie jest to nachalne, powinno być ok).
 
Yngh said:
Nie znasz się ;)/>. Szpilki są "hot", oczywiście przy założeniu, że mówimy tu o w miarę zgrabnych nogach, w końcu trzeba mieć co podkreślać. Reakcje facetów na kobiety z długimi nogami chodzące w szpilkach są obłędne :D/>. Najśmieszniej jest, gdy podziwiają widok "ukradkiem" i są święcie przekonani, że nikt tego nie widzi. Kiedyś też tak robiłem, ale po wspominanych obserwacjach zmieniłem taktykę - należy osobę X skomplementować (co sankcjonuje wszelkie spojrzenia) lub w ogóle z niczym się nie kryć, tylko po prostu podziwiać (dopóki nie jest to nachalne, powinno być ok).
No ja też mam pewną słabość estetyczną do nogi w szpilce. Wygląda dobrze i szlus, z perspektywy osoby noszącej także :D Aczkolwiek słabość przegrywa z perspektywą zasuwania w rzeczonej przez pół dnia, więc zazwyczaj kończy się na czymś wygodniejszym.
A glany na zimę to jest to - gruba podeszwa, więc od ziemi nie ciągnie, kostka sztywna i gruba skarpeta się zmieści bez problemu :D
 
Ja tak ogólnie się zastanawiam, wracając do dyskusji odnośnie Metalu, czym się rożni Hard Rock od Metalu właśnie? Bo całe życie myślałem, że słucham Hard Rocka co najwyżej, a niedawno spotkałem się z klasyfikacją, jakoby SOAD i QOTSA to były zespoły metalowe np.
 
Ładna pani na zdjęciu przy stole bilardowym :)/> :)/> :)/> oczywiście, każda fanka Wieśka jest super dziewczyną :)/>

Pzdr. Undomiel i Ione :)/>

Narsereg, dywagacje na temat muzyczny :) Hard-Rock ma w sobie wiele cech metalu a jednakże nim nie jest, stąd wielu ludzi myśli że słucha metalu.... woaaa !!!! a tu okazuje się że to czysty hardcor rock :)
 
@Narsereg
Teoretycznie? Rock (także hard) grany jest w tonacjach durowych, metal w molowych:)
 
Ciekawe po co ta małpka przed nazwą użytkownika ?

100 Post wybił, małe święto :) Fakt że 100 postów, a jestem od 2009 roku na forum, jak Robert
 
warzoch said:
Ciekawe po co ta małpka przed nazwą użytkownika ?

"Małpka" to "Ad", a "Ad" to inaczej "W temacie" "odnosząc się do". ;)

Szczerze mówiąc, rozdzielanie hard rocka i metalu, zwłaszcza heavy, jest bardzo zależne od tego, co sam twórca myśli o swojej muzyce. Bo podklas obu gatunków powstało już w tej chwili tak dużo, że teoria została odsunięta od praktyki na wyciągnięcie ręki Gadżeta. :p
 
warzoch said:
Ciekawe po co ta małpka przed nazwą użytkownika ?

100 Post wybił, małe święto :)/> Fakt że 100 postów, a jestem od 2009 roku na forum, jak Robert
Warzoch, starczy nabijania postów, serio.
Ostatnie ostrzeżenie.
 
Nazwa "metal" jest, co ostatnio zauważyłem, jakoś tak bardziej rozpoznawalna "na zewnątrz", jakoś bardziej kojarzona z głośnym łomotem. "Hard Rock" niekoniecznie. Mówię tu o ludziach nie zajmujących się na co dzień muzyką, czy tez słuchających innych, skrajnie odmiennych muzycznych klimatów.
 
bassiunia said:
@IwaN, Ty żyjesz! ^^

Żyję, jeszcze jakoś żyję (ku radości jednych i rozczarowaniu drugich ;)).

Już zapewne w przyszłym tygodniu powrócę do sieci (załatwię kilka zaległych lub obiecanych spraw, w tym też jedną TUTAJ ), ale dość tej prywaty.

Aby być w temacie spytam się czy, pośród grupy szczęśliwców, był jakiś uczestnik-fotograf? - co byśmy poznali bardziej pikantne i mniej poprawne momenty imprezy
 
IwaN said:
Aby być w temacie spytam się czy, pośród grupy szczęśliwców, był jakiś uczestnik-fotograf? - co byśmy poznali bardziej pikantne i mniej poprawne momenty imprezy
Und się bawi fotografią, ale zdjęć nie pstrykała. Garram, co zrobił, to wrzucił. Włodek i Szypek też. O innych robionych zdjęciach nie wiem, prawdopodobnie nie ma takich^^
 
Top Bottom