Zjazd Wiedźmińskiej Społeczności – Relacja

+
undomiel9 said:
Nighty, ja Cię bardzo przepraszam, ja się o panów nie biję, więc wiesz, tak sobie postoją z boku, popcorn pochrupię.
A kanapa wygodna była :)/>
No wiesz co, tak psuć dzieciom zabawę. Shame on you.
 
Tak tak, ja też poproszę krótkie wyjaśnienie... O.O

A co do dzieci, to tak, jestem dzieckiem. I nie mam zamiaru dorastać w tym tysiącleciu. :>
 
...więc niektórym dzieciom Mikołaj przynosi prezent i wkłada go do buta. Dlatego też Und zapobiegawczo wyczyściła trzewika, a nóż widelec coś się trafi.
 
To gdzie ci Basia Mikołaj prezenty zostawia? I czy ja tam dobrze widziała na poprzednich stronach? Przygruchałaś sobie nowego mena, więc Iorweth jest tylko mój? To taki prezent dla mnie? Dzięki, kochana jesteś
 
Erynia said:
To gdzie ci Basia Mikołaj prezenty zostawia? I czy ja tam dobrze widziała na poprzednich stronach? Przygruchałaś sobie nowego mena, więc Iorweth jest tylko mój? To taki prezent dla mnie? Dzięki, kochana jesteś
Znaczy się mogę bezpiecznie znowu zbezcześcić Iorwetha? Tym razem będę mieć już tylko przeciwko sobie Erynię^^ Więc zagrożenie mniejsze.
 
Ja tam zawsze myślałem, że prezenty się wkłada do takich skarpet nad kominkiem przybitych. Ale co ja tam wiem, w nogach śpię.
 
ser-ek said:
Znaczy się mogę bezpiecznie znowu zbezcześcić Iorwetha? Tym razem będę mieć już tylko przeciwko sobie Erynię^^ Więc zagrożenie mniejsze.
Mniejsze? Gdybyś mnie znał bardziej osobiście, sam byś wiedział, że to co teraz napisałeś jest głupotą
 
ser-ek said:
Znaczy się mogę bezpiecznie znowu zbezcześcić Iorwetha? Tym razem będę mieć już tylko przeciwko sobie Erynię^^ Więc zagrożenie mniejsze.

E tam, dorzuć jeszcze mnie. I obetniemy Ci łapki za bezczeszczenie, mwahahaha.
 
Erynia said:
Mniejsze? Gdybyś mnie znał bardziej osobiście, sam byś wiedział, że to co teraz napisałeś jest głupotą


Erynia said:
E tam, dorzuć jeszcze mnie. I obetniemy Ci łapki za bezczeszczenie, mwahahaha.

Najpierw musicie mnie znaleźć


Erynia, ostatnio jak grałem w Wiecha to miałem kilka takich "osobistych" spotkań z Twoimi wcieleniami. Sorry, ale pierze latało aż miło xD
 
No proszę Cię, z siatką szpiegów na mieście, pardon, w kraju. Lepiej zacznij się bać :p
 
zi3lona said:
No proszę Cię, z siatką szpiegów na mieście, pardon, w kraju. Lepiej zacznij się bać :p
Czekam.

zi3lona said:
A co to za problem? Wiem ja się nazywasz i w jakim mieście mieszkasz, więc nie bądź taki hop
No jak? xD Samo imię Ci mało da. A serków też jest sporo xD A i z tym miejscem zamieszkania nie byłbym taki pewny.
 
Top Bottom