Zmiana wyniku wojny z Nilfgaardem

+
Witam,
postanowiłem opisać mechanikę, którą można by zaimplementować do roztrzygnięcia wyniku wojny z Nilgaardem w Wiedźminie 3, oczywiście to wiązałoby się z mocnym retconem, ale chyba panuje zgoda, że wątek polityczny oraz zakończenie wojny w W3 jest dość kiepske. Teraz szczególnie nadaża się okazja z racji produkcji remake'u Wiedźmina 1, ludzie grający tylko w W3 pewnie zaczną przechodzić całą trylogię i importować zapis. Zamiast bezsensownej jednej misji z zamachem w W3, można by śledzić poczynanie gracza na przestrzeni trzech gier, trochę jak w Mass Effect.
Całość mogłaby się oprzeć na zasadzie licznika siły różnych stronnictw, królestw itp, na przykład:
Bazowa Siła Nilfgaardu = ...
Bazowa Siła Północy = ...
itd.

W zależności od decyzji podjętych przez gracza licznik byłby manipulowany, przykład:
Jeżeli pomożemy zakonowi w W1, siła zakonu zwiększa się, a wiadomo, że Radowid wykorzystuje ich do walki, więc decyzja na + dla siły Północy.
Inny przykład, jeżeli z kolei pomożemy Scioatel w W1, ich siła się zwiększa, dodatkowo jeżeli w W2 utworzymy państwo Saski ci będą walczyć w jej imieniu po stronie królestw północy (czyli licznik północy na +) w innym wypadku pozostaną na neutralni.

To tylko dwa szybkie przykłady, nastomiast w samym Wiedźminie 2 jest od groma kombinacji sytuacji politycznych, gdzie różne państwa dysponują różnym potencjałem i siłą. Tak jak pisałem wcześniej, raczej nikt by nie płakał, nawet jakby zrobić chamski retcon tego co jest obecnie w W3, bo to jest słabe. W ramach remake'u W1 i być może potencjalnego W2 w przyszłości to jak najbardziej do zaimplementowania.
 
Pomysł może ciekawy ale nie pasujący do wiedźmina. Historia W1 i W2 jest dobrze znana wielu graczom. A co do wygrania wojny w W3 i jaki sposób zostanie to przedstawione w W4 to widzie dwa warianty ,w jaki sposób redzi to zrobią. Pierwsza to po wczytaniu save lub symulator wyborów dostaniemy co najwyżej dialogi i nawiązania kto wygrał wojnę i jak panuje Radowid /Dijkstra lub Nilfgard na północy. Bo wątpię ,że wrócimy na północ. Redzi musieli by tworzyć trzy różne otoczenia a to pochłania czas i kase. Może dowiemy się tego gdzie dokładnie zabierze nasz W4 w tym roku. Bo narazie wiemy ,że Kovir a to kraj neutralny i pytanie czy cały czy tylko część może w W5 ,W6 powrócimy na północ. Lub druga opcja co wydaje mi się prawdopodobna cdprojekt znowu oleje nasze wybory jak to miało miejsce z W2 i napiszą nowe wydarzenia ,że niezależnie kto wygrał wojnę na północy doszło tam po jakimś czasie do wojny domowej / powstania / rebelii lub walkę o niepodległość.
 
Lub druga opcja co wydaje mi się prawdopodobna cdprojekt znowu oleje nasze wybory jak to miało miejsce z W2 i napiszą nowe wydarzenia ,że niezależnie kto wygrał wojnę na północy doszło tam po jakimś czasie do wojny domowej / powstania / rebelii lub walkę o niepodległość.
Mi taki sposób się podobał. Tworzymy jedno wspólne zakończenie jednocześnie pamiętając o naszych wyborach i dostawaniu pare wzmianek jak nowy dialog z Filipha o Saskie czy spotkanie Letho lub Caludriuma. To pozwala jednocześnie cdpr pisać własną historię i nie zaprzeczajac naszych decyzjom. I tylko tego oczekuje, niech w4 nie zaprzecza moim wyborom, nie musi ich rozwijać.
 
Mi taki sposób się podobał. Tworzymy jedno wspólne zakończenie jednocześnie pamiętając o naszych wyborach i dostawaniu pare wzmianek jak nowy dialog z Filipha o Saskie czy spotkanie Letho lub Caludriuma. To pozwala jednocześnie cdpr pisać własną historię i nie zaprzeczajac naszych decyzjom. I tylko tego oczekuje, niech w4 nie zaprzecza moim wyborom, nie musi ich rozwijać.
Najrozsądniejsze podejście w sumie i ciężko oczekiwać czegoś więcej, zwłaszcza przy trwającej ponad dekadę przerwie między grami.
 
Top Bottom