Jakbym miał wsłuchiwać się w "buczenie" w tle przez długi czas, to by mnie do szpitala psychiatrycznego wzięli... Całe szczęście, że nie będę musiał... Nie wyobrażam sobie sytuacji w której mój sukces w grze zależy od dźwięku (dla tego jak w jakiejś przygodówce jest zagadka dźwiękowa to przechodzę ją z poradnikiem). Może jestem trochę przygłuchy, ale z nieznanego mi powodu drażną mnie dźwięki "w tle", staram się w nie nie wsłuchiwać, ale w takiej sytuacji jak ta z "buczeniem" bym się chyba załamał... Wybraźcie to sobie (sytuacja w mieście) - muzyka, odgłosy targowania się, rozmowy, grajkowie, a tu jeszcze trzeba "buczenia" wysłuchiwać! Koszmar (moja specjalność )!


