Teledyski bez granic, czyli wszystko, czego słuchasz i zarazem oglądasz

+
Dobra jestem takim laikiem, że każda piosenka marynistyczna to dla mnie szanta :D

>Nigdy nikogo nie probowalem nawracac na metal
Tu chodziło o wytyczenie wspólnej muzy do słuchania dla grupy ludzi z różnych środowisk skupionych wokół pewnego urządzenia. O dziwo wygrał metal, ale nie za ciężki.
>ze kiedy patrze na Johana Hegga, to rownie dobrze moge patrzec w lustro
była taka piosenka Type O Negative - "Jesus Christ Looks Like Me" - jak jeszcze miałem długie pióra i 50 kg mniej :)

Będąc w tematach marynistycznych, taki metal, hard-rock, folk:
ALESTORM - "Drink" - jak nie polubić takich zakazanych mord :)

I parę ich innych ich kawałków (swoją drogą Napalm Records ma trochę fajnych teledysków):
Nówka sztuka:
 
Dobra jestem takim laikiem, że każda piosenka marynistyczna to dla mnie szanta :D

>Nigdy nikogo nie probowalem nawracac na metal
Tu chodziło o wytyczenie wspólnej muzy do słuchania dla grupy ludzi z różnych środowisk skupionych wokół pewnego urządzenia. O dziwo wygrał metal, ale nie za ciężki.
>ze kiedy patrze na Johana Hegga, to rownie dobrze moge patrzec w lustro
była taka piosenka Type O Negative - "Jesus Christ Looks Like Me" - jak jeszcze miałem długie pióra i 50 kg mniej :)
Zeby bylo smieszniej, to Johan jest ciut starszy ode mnie, a ja juz z coraz wiekszym niepokojem obserwuje na horyzoncie zblizajace sie "5" z przodu. Moze mialem nieco szczescia, bo w odroznieniu od znakomitej wiekszosci facetow nie zaczalem lysiec po 40 - i nadal moge wiwijac fryzem. Ostatnio nawet musialem nieco skrocic, bo zaczynalem wlosy dociskac 4 literami do fotela, kiedy w nim siadalem :p Co do tego o ile kilogramow kiedys bylem mlodszy - to spuscmy zaslone milosierdzia na te scene.

Będąc w tematach marynistycznych, taki metal, hard-rock, folk:
ALESTORM - "Drink" - jak nie polubić takich zakazanych mord :)
Lubie Alestorm :)
I parę ich innych ich kawałków (swoją drogą Napalm Records ma trochę fajnych teledysków):
Zapomniales o ich chyba najslynniejszym kawalku - Anchor. Ciekawe dlaczego :p :p :p
 
No w sumie zapomniałem o jednym z ostrzejszych teledysków mojej młodości Mylène Farmer - Désenchantée, czyli słynne "Pekao":

 
A teraz teledysk perełka wszech czasów z roku 2000: Dir en Grey [RK] Cube

Dziś chyba nawet nie jest na oficjalnej playliście Dir en Grey, jakieś strzępki informacji znalazłem że to produkcja fanowska(?).
Dir en Grey zboczył z tej ścieżki w bardziej hardkorowe klimaty wiec nie będę otwierał bramy piekieł wstawiając tu.
A szkoda że zboczył, możliwe że dziś mielibyśmy kilka japońskich cyberpunkowych ciężkich teledysków,
niektórzy spekulują że stworzyłby nowy nurt artystyczny (choć może to zbyt ignorancka teza).
Dla mnie prywatnie ten teledysk był inspiracją przy paru projektach.
 
Last edited:
Jako że ktoś w wątku, który był inspiracją tego, wspomniał o Ghost t[]

Ja to chyba od Mysticowego koncertu stałem się (na razie) półfanem Ghosta :D Świetny szoł, a granko też nie z tych najgorszych.

Natomiast ciągle mam nadzieję, że zobaczę na żywca Joan Baez. Szanse coraz mniejsze, bo i rzadko w Europie i już PESEL robi swoje. Ale pięknie się zestarzała :) Super głos, super historia (była żona Dylana no i występ na Woodstocku w '69) :) No i ładnie coverowane (w tym przypadku) :)

 
Last edited:
^ Głos w którym można się zakochać.



Wrzucam teledysk, który kiedyś dawno uznałem za bardzo ciekawy (choć trochę wbrew sobie, bo lider jest prokremlowskim ciulem) W teledysku pokazany jest "efekt motyla" w dość interesujący sposób. Teledysk też jest dość krwawy - taki wizualny czarny humor.



ps. dla nieznających rosyjskiego napis na banknotach "wziatka", czyli łapówka.
 
Top Bottom