Jobs Support Register

Forumowa stronka na FB

+
Forumowa stronka na FB

Ostatnio stworzyłem na facebooku grupę forumowiczów. Możemy się tam wymieniać najważniejszymi informacjami, ustalać spotkania, i przede wszystkim poznać się od nieco bardziej "prawdziwej" strony niż tutaj. Każdego chętnego by dołączyć zapraszam, musi tylko wysłać mi PW z linkiem do swojego konta FB, żebym mógł dodać go do grupy.
Wszystko to robię eksperymentalnie, nie mam pojęcia co wyniknie z istnienia tej grupy, ale jestem pewien że dzięki niej łatwiej będzie nam umawiać się na spotkania i sprawnie komunikować ze sobą (szybki czat zamiast forumowych PW :) ).
Jeśli ktoś nie chce zdradzać swoich danych osobowych, nie ma sprawy, przynależność nie jest przecież obowiązkowa. W każdym razie zapraszam wszystkich chętnych :)
 
Hehe, jakieś 4 lata temu powstała grupa forumowa.
Nastąpił jeden wielki flejm i wszystko poszło fpisdu.

Tak na marginesie to niedobitki tego flejma siedzą od tych czterech lat w głębokiej fejsbukowej konspirze i nadal was wszystkich kochajo.

ARWIL LIVES

P.S.: Z tym kochaniem to kłamałem.
 
było dobrze. straszono nas policją, a ze żaden z nas nie miał wtedy zielonego pojęcia, za co można (a za co nie) iść do pierdla, podwinęliśmy ogony i zesraliśmy się ze strachu (na te ogony). mistrzowski bluff cobry, jak mi się przypomni to śmieję się z tego do dziś.

rację ma jednak włuczykij wojtek, tamte wydarzenia scementowały przyjaźń czwórki z nas :) kiedyś piątki, jednakże nieodżałowany łodzianin poszedł swoją drogą.
[*]
 
Last edited:
było dobrze. straszono nas policją, a ze żaden z nas nie miał wtedy zielonego pojęcia, za co można (a za co nie) iść do pierdla, podwinęliśmy ogony i zesraliśmy się ze strachu (na te ogony). mistrzowski bluff cobry, jak mi się przypomni to śmieję się z tego do dziś.
"Strzeżcie się regulaminowego bólu dupy"?
 
"podwinęliśmy ogony i zesraliśmy się ze strachu (na te ogony). mistrzowski bluff cobry,"

brzmisz jak 15latek
 
Miałeś taki podpis przez parę lat. W dalszym ciągu był link do tematu, którego już nie potrafię znaleźć. W temacie były przeprosiny za szczeniackie zachowanie grupy ludzisk, którzy zrobili coś bardzo złego z jakimś fanpage'em.
 
Miałeś taki podpis przez parę lat. W dalszym ciągu był link do tematu, którego już nie potrafię znaleźć. W temacie były przeprosiny za szczeniackie zachowanie grupy ludzisk, którzy zrobili coś bardzo złego z jakimś fanpage'em.
a racja. tak, chodziło dokładnie o tamtą sytuację
 
Wyjaśnicie mi obiektywnie co tam miało miejsce? To brzmi jak jakiś czarny moment w historii forum.
Historie o domniemanych upodobaniach seksualnych moderatorów i tym podobne rzeczy. Grupa na facebooku zebrała około 50 osób z forum (w tym samych moderatorów jeśli dobrze pamiętam, byłem tam i ja) ale prócz przerzucania się "kurwami" i wrzucania sobie nawzajem nic ciekawego się tam nie działo. Później ktoś obraził się pewnie o kolejny z wielu tekstów typu "Keth to zeofil, bo usunął mój post z wczoraj" i zaczęto straszyć policją, prokuraturą i CBŚ. Postraszeni się przestraszyli i wystosowali list oficjalnymi przeprosinami, a cała grupę na facebooku usunięto i nikt więcej na tym forum nie wpadł na pomysł by powtórzyć ten eksperyment. Aż do teraz...
 
Historie o domniemanych upodobaniach seksualnych moderatorów i tym podobne rzeczy. Grupa na facebooku zebrała około 50 osób z forum (w tym samych moderatorów jeśli dobrze pamiętam, byłem tam i ja) ale prócz przerzucania się "kurwami" i wrzucania sobie nawzajem nic ciekawego się tam nie działo. Później ktoś obraził się pewnie o kolejny z wielu tekstów typu "Keth to zeofil, bo usunął mój post z wczoraj" i zaczęto straszyć policją, prokuraturą i CBŚ. Postraszeni się przestraszyli i wystosowali list oficjalnymi przeprosinami, a cała grupę na facebooku usunięto i nikt więcej na tym forum nie wpadł na pomysł by powtórzyć ten eksperyment. Aż do teraz...
nie jest to to, co się wydarzyło.


ale poza tym wszystko prawda
 
Elementem kluczowym w wątku z policją była postać ochrzczona Nadziewaczem. I taki jeden wieszcz. Co obaj robili to ich sprawa, nie zagłębiajmy się.