Jobs Support Register

Talia do oceny (Movran Voorhis)

+

Notey

User
#1
Talia do oceny (Movran Voorhis)

Witam. Chciałem przedstawić swój deck do oceny przez bardziej doświadczonych graczy. Proszę o subiektywną opinię i ewentualne sugestie co do zmiany poszczególnych kart, itp. Obraz do talli wrzuciłem w odnośniku.

 

Notey

User
#3
ruuuis;n9229031 said:
Po co Geralt Aaard i Epidemia? Za Aaarda Bonharta, a za epidemię Alchemik.

Czasami Aard dawał mi wygraną w postaci kombo ze skelligijskim sztormem. Myślisz, że do Voorhisa nie pasuje? A może zamiast alchemika podmieniającego epidemię jakaś inna brązowa karta? Np kajdany z dwimerytu? Pomogły by na ukrytego, które rośnie do 20/30 punktów?
 

ydorgo28

User
#4
http://www.gwentdb.com/decks/19840-old-good-question-mark-reveal

Polecam cos takiego, w zależności na co grasz na swoich rangach można ewentualnie potechować dodając np. rozdarcie na potwory, grzybki też są spoko na jakiegoś nekkera, spotera czy pirata ale jest też peter w razie co. Operator idzie na foot soldiera, żeby lepiej mielić się przez deck. Za operatora ewentualnie cyntia, za petera jak trafiasz na pogode to vanhemar. Można też znaleść miejsce dla jeszcze jednego alchemika, bo fajne value wyciągają z foot soldierami.

Jeżeli chodzi o Twój deck to tak jak pisał kolega wyżej, i cantarella musi być cantarella bez niej ani rusz.
 

Notey

User
#5
ydorgo28;n9229441 said:
http://www.gwentdb.com/decks/19840-old-good-question-mark-reveal

Polecam cos takiego, w zależności na co grasz na swoich rangach można ewentualnie potechować dodając np. rozdarcie na potwory, grzybki też są spoko na jakiegoś nekkera, spotera czy pirata ale jest też peter w razie co. Operator idzie na foot soldiera, żeby lepiej mielić się przez deck. Za operatora ewentualnie cyntia, za petera jak trafiasz na pogode to vanhemar. Można też znaleść miejsce dla jeszcze jednego alchemika, bo fajne value wyciągają z foot soldierami.

Jeżeli chodzi o Twój deck to tak jak pisał kolega wyżej, i cantarella musi być cantarella bez niej ani rusz.


A czym mogę zastąpić Leo? Aktualnie mam tej karty i mało skrawków, by ją kupić. Dopóki nie uzbieram jaka dobry gold za aarda? Dlaczego Cantarella jest tak ważna? Dużo razy mi zepsuła mecz, bo dodała 10 punktów przeciwnikowi a mi wylosowała jakąś słabą kartę. A jeśli już dam Cantarelle to za jakiego silvera z obecnych w moim decku?
 

ydorgo28

User
#6
Notey;n9229661 said:
A czym mogę zastąpić Leo? Aktualnie mam tej karty i mało skrawków, by ją kupić. Dopóki nie uzbieram jaka dobry gold za aarda? Dlaczego Cantarella jest tak ważna? Dużo razy mi zepsuła mecz, bo dodała 10 punktów przeciwnikowi a mi wylosowała jakąś słabą kartę. A jeśli już dam Cantarelle to za jakiego silvera z obecnych w moim decku?
Z gldów pod odkrywke to tibor, vilgenfortz, avallach może też być dobry. Pozbyłbym się też cahira z Twojej talii bo nie robi wybitnego value imo. O szpiegach i o tym jak są ważne napisano wiele na tym forum, jak trochę poszperasz to znajdziesz. Ważne żebyś zagrywał cantarelle po tym jak odcedzisz trochę deck żebyś nie trafił na jakiegoś foot soldiera czy golema :) Szpiega w idealnym scenariuszu chcesz zagrywać w drugiej rundzie po tym jak wygrasz pierwszą. Możesz go też zagrywać gdy przeciwnik zagra Ci swojego na Twoją stronę, albo po tym jak zrobisz wysokie tempo na początku gry o co łatwo w odkrywce i masz przewagę punktów, możesz sobie często bezkarnie zagrać szpiega tak że przeciwnik nie przebija Cie w punktach. Generalnie szpieg w przegranej pierwszej rundzie wymuszający jakąś kartę od przeciwnika też często nie jest najgorszym zagraniem. Cantarelle za seritta albo sztorm.
 
#7
Notey;n9229041 said:
A może zamiast alchemika podmieniającego epidemię jakaś inna brązowa karta? Np kajdany z dwimerytu? Pomogły by na ukrytego, które rośnie do 20/30 punktów?
Kajdany (jak i bomba dwimerytowa) na nic się nie zdadzą w w/wym. przypadku. A to dlatego, że Ukryty jedząc jednostki bufuje swoją siłę do bazowej, czyli nie zbijesz jej już do wartości początkowej. Ale - taka bomba już da radę np. z babą cmentarną czy innymi zbuffowanymi jednostkami, np. krasnoludami.
 

2jacks

User
#8
Mi tam się wydaje że Gard to dobra karta....sama karta może zrobić 18 pkt...a daje też sporo opcji taktycznych. Można kogoś pod sztorm wepchnąć, można kogoś wepchnąć pod Igni. Cantarella nie jest obowiązkiem, no ale fakt że to jednak mocna karta. Tym bardziej jeśli masz sztorm i igni to możesz ją wrzucać minimalizując straty w pkt. Ja bym chyba Vanhemara wyrzucił.
 

szczu1pak

User
#9
Notey;n9228981 said:
Witam. Chciałem przedstawić swój deck do oceny przez bardziej doświadczonych graczy. Proszę o subiektywną opinię i ewentualne sugestie co do zmiany poszczególnych kart, itp. Obraz do talli wrzuciłem w odnośniku.
Cahira bym wyrzucił, nie daje aż takiej przewagi jak inne goldy którymi można go zastąpić - Leo albo Tibor.
Epidemia to bardzo zły pomysł w tego typu decku - zamiast niej Rozdarcie, będzie dodatkowo działać w kombo z Gardem.

2jacks;n9233371 said:
Mi tam się wydaje że Gard to dobra karta....sama karta może zrobić 18 pkt...a daje też sporo opcji taktycznych. Można kogoś pod sztorm wepchnąć, można kogoś wepchnąć pod Igni. Cantarella nie jest obowiązkiem, no ale fakt że to jednak mocna karta. Tym bardziej jeśli masz sztorm i igni to możesz ją wrzucać minimalizując straty w pkt. Ja bym chyba Vanhemara wyrzucił.
Gard od biedy będzie OK tylko w innej konfiguracji - zamiast w kombo ze Sztormem to lepiej z Rodarciem. Zwalnia się wtedy w decku srebrny slot na np. Cantarellę lub Albricha, a punktowo wyjdziemy podobnie lub lepiej.

Popatrzmy dlaczego:
Sztorm rzucamy na rząd wroga w którym są minimum 3 jednostki o jak największej liczbie punktów, inaczej jest to marnotrawstwo. Zadaje on 5 dmg na turę. Jako że nie jest on nigdy rzucany w pierwszej turze (bo nie ma jednostek na stole = nie wiadomo gdzie go rzucić), tylko zwykle najszybciej w turze 3-ciej, to maksymalnie przez 6 dodatkowych tur zada on łącznie 30dmg. Jeżeli wcześniej nie zabije jednostek w rzędzie - ale mamy wtedy Garda, żeby wepchnąć tam kolejne. Ale może się zdarzyć że przeciwnik skróci rundę i nie będzie ona aż tyle trwać, wtedy Sztorm zada np. 15-20 pkt. Gard dodatkowe max 18 pkt - całkiem dobrze?

No właśnie nie. Za kombo gold+silver wcale nie dobrze. Przeanalizujmy analogicznie powyższą sytuację z kombo Gard + Rozdarcie:

Wróg ma 3 jednostki w jakimś rzędzie, dorzucamy tam 5 innych Gardem (18 pkt) i walniemy w łącznie 8 jednostek Rozdarciem za 24 pkt gwarantowanych obrażeń.
A ile zadawał Sztorm? Przy szczęśliwej rundzie 30 pkt, przy mniej szczęśliwej 15-20. Czyli podobnie jak Rozdarcie, a zastąpiliśmy srebrną kartę przez brązową, czyli wzmocniliśmy deck.

Ostatnia sprawa - kontry. Na Sztorm - czyste niebo, zwiadowca nieb. pasów, arcygryf, przesunięcie/pożarcie jednostek itd. itp. Na Rozdarcie nie ma kontry, to po prostu czysty dmg który jednym szybkim walnięciem zadaje konkretne obrażenia od razu, bez czekania. A zanim Sztorm zrobi taką wartość trzeba czekać kilka tur, w tym czasie przeciwnik może sobie to skontrować lub spasować rundę wcześniej i wcale tylu punktów nie ugramy.
 
Last edited:

2jacks

User
#10
szczu1pak
No w sumie prawda. Tak po prostu napisałem że Gard jest dobrą kartą....w Nilfgardzie jej nie używam, ale za to w Skelige już tak