Jobs Support Register

[AKTUALIZACJA] Zmiany w ekonomii GWINTA oraz zasadach zwrotów pełnej wartości kart

+

Alicja.

CD PROJEKT RED


Podczas tworzenia ekonomii GWINTA przyświecały nam dwie zasady: uczciwość i przejrzystość. Dodatkowo, zawsze staraliśmy się być hojni, i to się nigdy nie zmieni. Po drodze podjęliśmy jednak kilka decyzji, w rezultacie których ekonomia naszej gry zmieniła się na niekorzyść graczy, w szczególności tych, którzy zainwestowali dużo czasu i włożyli wiele wysiłku w skompletowanie pełnej kolekcji kart, zwłaszcza w wersji premium.

W GWINCIE istnieją trzy rodzaje zasobów. Dwa z nich (fragmenty kart i pył meteorytowy) służą do tworzenia kart. Do tworzenia podstawowych wersji kart służą fragmenty. Jeśli chcesz przemienić zwykłą kartę w jej wersję animowaną (premium), możesz to zrobić za pomocą pyłu meteorytowego. Karty premium można również tworzyć za pomocą fragmentów, co spowodowało, że przestały one być wyjątkowe. Ponadto, mieszanie funkcji różnych typów zasobów może prowadzić do powstawania luk w ekonomii gry.

Chcemy, aby zgodnie z naszym pierwotnym zamysłem, karty premium były czymś wyjątkowym i każdy miał równe szanse na zebranie pełnej kolekcji kart oraz elementów kosmetycznych. Z tego powodu postanowiliśmy całkowicie rozdzielić funkcje fragmentów kart i pyłu meteorytowego. Od teraz, do zdobywania elementów kosmetycznych, w tym kart premium, będzie służył wyłącznie pył meteorytowy. Niszcząc animowane karty nadal otrzymasz jednak pewną ilość pyłu meteorytowego.

Drugą kwestią, związaną z ekonomią gry, która ulegnie zmianie jest niszczenie kart za pełną wartość. System ten sprawdzał się doskonale w becie, kiedy pomagaliście nam testować grę, a podstawowe mechaniki ulegały nieustannym, czasem bardzo dużym, zmianom. Teraz, po oficjalnej premierze GWINTA na wszystkich platformach, zmiany w rozgrywce nie będą już tak głębokie, w związku z czym postanowiliśmy dostosować działanie systemu zwrotów pełnej wartości kart.

Od teraz zmiany balansujące np. koszt werbunku, siłę czy umiejętności karty, nie będą automatycznie kwalifikowały jej do zwrotu pełnej wartości. Karta będzie się kwalifikowała do pełnego zwrotu, tylko jeśli przejdzie gruntowną zmianę. Regularne zmiany w balansie i rozgrywce są czymś zupełnie normalnym w przypadku gier sieciowych, do których należy GWINT. Planujemy ciągle rozbudowywać Wiedźmińską Grę Karcianą, bazując na solidnych fundamentach, które udało nam się stworzyć. Zależy nam również na ciągłym dialogu z Wami, z graczami, i wprowadzaniu zmian tam gdzie jest to konieczne.

Od dzisiaj tworzenie kart premium będzie możliwe wyłącznie przy użyciu pyłu meteorytowego, a okresy po aktualizacjach, w których będzie można niszczyć karty za ich pełną wartość będą obejmowały tylko karty, które przejdą znaczące zmiany (dotyczy to również najbliższej, styczniowej aktualizacji). Liderzy nadal będą tworzeni za pomocą skrawków, po zniszczeniu gracze otrzymaj połowę wartości utworzenia karty.

Oryginalny post z 19 grudnia

Podczas tworzenia ekonomii GWINTA przyświecały nam dwie zasady: uczciwość i przejrzystość. Dodatkowo, zawsze staraliśmy się być hojni, i to się nigdy nie zmieni. Po drodze podjęliśmy jednak kilka decyzji, w rezultacie których ekonomia naszej gry zmieniła się na niekorzyść graczy, w szczególności tych, którzy zainwestowali dużo czasu i włożyli wiele wysiłku w skompletowanie pełnej kolekcji kart, zwłaszcza w wersji premium.

W GWINCIE istnieją trzy rodzaje zasobów. Dwa z nich (fragmenty kart i pył meteorytowy) służą do tworzenia kart. Do tworzenia podstawowych wersji kart służą fragmenty. Jeśli chcesz przemienić zwykłą kartę w jej wersję animowaną (premium), możesz to zrobić za pomocą pyłu meteorytowego. Karty premium można również tworzyć za pomocą fragmentów, co spowodowało, że przestały one być wyjątkowe. Ponadto, mieszanie funkcji różnych typów zasobów może prowadzić do powstawania luk w ekonomii gry.
Chcemy, aby zgodnie z naszym pierwotnym zamysłem, karty premium były czymś wyjątkowym i każdy miał równe szanse na zebranie pełnej kolekcji kart oraz elementów kosmetycznych. Z tego powodu postanowiliśmy całkowicie rozdzielić funkcje fragmentów kart i pyłu meteorytowego. Od teraz, do zdobywania elementów kosmetycznych, w tym kart premium, będzie służył wyłącznie pył meteorytowy. Niszcząc animowane karty nadal otrzymasz jednak pewną ilość pyłu meteorytowego.
Drugą kwestią, związaną z ekonomią gry, która ulegnie zmianie jest niszczenie kart za pełną wartość. System ten sprawdzał się doskonale w becie, kiedy pomagaliście nam testować grę, a podstawowe mechaniki ulegały nieustannym, czasem bardzo dużym, zmianom. Teraz, po oficjalnej premierze GWINTA na wszystkich platformach, zmiany w rozgrywce nie będą już tak głębokie, w związku z czym postanowiliśmy dostosować działanie systemu zwrotów pełnej wartości kart.
Od teraz zmiany balansujące np. koszt werbunku, siłę czy umiejętności karty, nie będą automatycznie kwalifikowały jej do zwrotu pełnej wartości. Karta będzie się kwalifikowała do pełnego zwrotu, tylko jeśli przejdzie gruntowną zmianę. Regularne zmiany w balansie i rozgrywce są czymś zupełnie normalnym w przypadku gier sieciowych, do których należy GWINT. Planujemy ciągle rozbudowywać Wiedźmińską Grę Karcianą, bazując na solidnych fundamentach, które udało nam się stworzyć. Zależy nam również na ciągłym dialogu z Wami, z graczami, i wprowadzaniu zmian tam gdzie jest to konieczne.
Wszystkie wymienione powyżej zmiany wejdą w życie 2 stycznia 2019 roku. Od tego dnia tworzenie kart premium będzie możliwe wyłącznie przy użyciu pyłu meteorytowego, a okresy po aktualizacjach, w których będzie można niszczyć karty za ich pełną wartość będą obejmowały tylko karty, które przejdą znaczące zmiany (dotyczy to również najbliższej, styczniowej aktualizacji). Dokładna godzina, kiedy zmiany wejdą w życie zostanie podana w aktualizacji do tego newsa oraz w kanałach społecznościowych GWINTA bliżej 2 stycznia.
 
355k skrawków w diabły =], Myślałem, że na 3 dodatki premium starczy.
Post automatically merged:

Muszę całość wydać teraz na premium i zmielić
 
Last edited:
To może zmielicie wszystkim karty premium za pełną wartość tak żeby naprawdę każdy miał równe szanse na sworzenie ich za pył meteorytowy.
 
355k skrawków w diabły =], Myślałem, że na 3 dodatki premium starczy.
Post automatically merged:

Muszę całość wydać teraz na premium i zmielić
Zmielić a potem to co zostanie jeszcze raz?:p
 
Po drodze podjęliśmy jednak kilka decyzji, w rezultacie których ekonomia naszej gry zmieniła się na niekorzyść graczy, w szczególności tych, którzy zainwestowali dużo czasu i włożyli wiele wysiłku w skompletowanie pełnej kolekcji kart, zwłaszcza w wersji premium.



Hurr durr korpomowa. Napiszcie, że gra nie przynosi zakładanych zysków i trzeba dokonać pewnych zmian co by akcjonariusze byli szczęśliwi, a nie piszecie bzdury, że posiadanie pełnej kolekcji premium wpływało na niekorzyść graczy...
 
Po drodze podjęliśmy jednak kilka decyzji, w rezultacie których ekonomia naszej gry zmieniła się na niekorzyść graczy, w szczególności tych, którzy zainwestowali dużo czasu i włożyli wiele wysiłku w skompletowanie pełnej kolekcji kart, zwłaszcza w wersji premium.
Nie bardzo rozumiem uzasadnienie tego kroku - jaka "niekorzyść"?

Teraz poniekąd "odwracacie kota ogonem" i teraz to ci, którzy nie zrobią do 2 stycznia swojej kolekcji premium (a są to w zasadzie wszyscy nowi gracze, którzy zaczęli grać od premiery HC i ich nie stać na wydanie na nią fragmentów kart) mają być poszkodowani?

Co z tą nową "niekorzyścią" jaka powstanie po 2 stycznia?
 
Jescze ciekawe, czy wartości pyłu, po zmieleniu kart premium, będą opłacalne przed, czy po 2 stycznia.
 
Karty premium można również tworzyć za pomocą fragmentów, co spowodowało, że przestały one być wyjątkowe.
Przestały być wyjątkowe, bo beta trwała 2 lata i każdy sobie uzbierał tyle skrawków, żeby stworzyć pełną kolekcję kart.



Chcemy, aby zgodnie z naszym pierwotnym zamysłem, karty premium były czymś wyjątkowym i każdy miał równe szanse na zebranie pełnej kolekcji kart oraz elementów kosmetycznych. Z tego powodu postanowiliśmy całkowicie rozdzielić funkcje fragmentów kart i pyłu meteorytowego. Od teraz, do zdobywania elementów kosmetycznych, w tym kart premium, będzie służył wyłącznie pył meteorytowy. Niszcząc animowane karty nadal otrzymasz jednak pewną ilość pyłu meteorytowego.
No trochę chyba za późno na to, aby każdy miał równe szanse. To powinno wejść razem z premierą gry, albo informacja o takich zmianch powinna pojawić się kilka miesięcy wcześniej. Czy "element kosmetyczny" obejmuje również kupno awatarów, ramek i tytułów za wysokie miejsce w rankingu?



Drugą kwestią, związaną z ekonomią gry, która ulegnie zmianie jest niszczenie kart za pełną wartość. System ten sprawdzał się doskonale w becie kiedy pomagaliście nam testować grę, a podstawowe mechaniki ulegały nieustannym, czasem bardzo dużym, zmianom. Teraz, po oficjalnej premierze GWINTA na wszystkich platformach, zmiany w rozgrywce nie będą już tak głębokie, w związku z czym postanowiliśmy dostosować działanie systemu zwrotów pełnej wartości kart.
Dobrze wiedzieć, że wyszliśmy z bety. Czy zmiany nie będą głębokie to zobaczymy, bo w Gwincie zarząd co chwile zmienia zdanie o 180° , więc nie wiem czy rozsądne jest pisanie, że nie będzie już dużych zmian. Żeby przypadkiem ktoś Wam w przyszłości kłamstwa nie zarzucił.



Wszystkie wymienione powyżej zmiany wejdą w życie 2 stycznia 2019 roku. Od tego dnia tworzenie kart premium będzie możliwe wyłącznie przy użyciu pyłu meteorytowego, a okresy po aktualizacjach, w których będzie można niszczyć karty za ich pełną wartość będą obejmowały tylko karty, które przejdą znaczące zmiany (dotyczy to również najbliższej, styczniowej aktualizacji). Dokładna godzina, kiedy zmiany wejdą w życie zostanie podana w aktualizacji do tego newsa oraz w kanałach społecznościowych GWINTA bliżej 2 stycznia.
Taka poważna zmiana, a tylko informacja 2 tygodnie przed wprowadzeniem zmian. Według mnie tak nie zdobędziecie przychylności i szacunku ludzi, którzy dali Wam szansę, a zmiany wcale nie sprawią, że nagle rzucę się do gry zbierać pył na nadchodzące karty. Pewnie częściej będą zniżki na pył, zgadza się?



Myślę, że wielu te zmiany nie będą odpowiadać, zwłaszcza nowym. Tak drastyczne zmiany po premierze nie świadczą o tym, że wyszliśmy z bety. Jeszcze trochę i będziecie pić wódkę z Activision przy jednym stole. To oczywiście moje prywatne zdanie, nikt nie musi się ze mną zgadzać. Proszę również nie wdawać się ze mną w bezsensowe dyskusje, bo nie odpowiem na zaczepkę.
 
Jescze ciekawe, czy wartości pyłu, po zmieleniu kart premium, będą opłacalne przed, czy po 2 stycznia.
Wątpię, żeby było bardziej opłacalne niż teraz. Poza tym jak będziesz rzeczywiście mielił, to zauważ, że nie opłaca się tworzyć kart premium za 1600 skrawków, bo mają groszy przelicznik pyłu niż te za 800 i 200 :cool:
 
Ogólnie zmiany zrozumiałe, zresztą ekonomia w Gwincie nawet po tych zmianach jest bardzo przyjazna dla graczy, a bez kart premium można się obejść.

Nie jest dla mnie jednak zrozumiałe to:

Drugą kwestią, związaną z ekonomią gry, która ulegnie zmianie jest niszczenie kart za pełną wartość. System ten sprawdzał się doskonale w becie, kiedy pomagaliście nam testować grę, a podstawowe mechaniki ulegały nieustannym, czasem bardzo dużym, zmianom. Teraz, po oficjalnej premierze GWINTA na wszystkich platformach, zmiany w rozgrywce nie będą już tak głębokie, w związku z czym postanowiliśmy dostosować działanie systemu zwrotów pełnej wartości kart.
Z mojego doświadczenia wynika, że zmiany w innych karcianych grach sieciowych raczej należą do rzadkości, a jak już w jakiejś następują to wiążą się ze zwrotem pełnej wartości kart. Ponadto, jeżeli zmiany w zakresie umiejętności nie są "gruntowną" zmianą, to co nią jest, jedynie całkowita zmiana umiejętności? Zresztą sami zapowiadacie na ten moment niemałe zmiany w Gwincie, a fakt zamiaru objęcia nimi także podstawowych mechanik gry jest czymś zupełnie niespotykanym dla gier karcianych, które wyszły już z bety. Podana przez was argumentacja nie wydaje się zatem trafna, przynajmniej na ten dość... skomplikowany moment w jakim znalazł się Gwint. Myślę że wstrzymanie zmian co najmniej do najbliższego - zapowiedzianego już przecież - patcha byłoby właściwszym posunięciem.

Z drugiej strony, może konieczność refundacji przy "gruntownych" zmianach kart wyhamuje trochę tę karuzelę :p
 
Hmm... Przemielone zostały wszystkie karty z bety na skrawki, z których za chwilę nie można będzie robić kart premium.
Ceny pyłu ewidentnie skoczą w górę to co mi po skrawkach.
Czy nie powinniście się więc, CDPR cofnąć w czasie i dokonać ponownego mielenia kolekcji na skrawki + pył?

Różne rzeczy mogą pójść nie tak, ale jeszcze kilka kropel i przegniecie pałę goryczy.
 
No to zainstalowałem żeby ostatnie premki potworzyć z nadzieją na powrót świetności i zaraz poszedł uninstall. Aż trudno mi patrzeć na obecną formę gry :(
 
Jako stosunkowo nowy gracz Gwinta powiem tak - zniechęciło mnie to trochę. Jak ktoś grał w to 2 lata to oczywiste że już ma pełną kolekcję i że przestaje go jarać tworzenie kart, normalka, ja tam nie zawsze mam czas ciąć w Gwinta codziennie a uwielbiam tą grę, i teraz się dowiaduję że będzie jeszcze trudniej z kartami premium... yh.

Widzę, że macie 1000 myśli na minutę, naprawcie obecne błędy, chociażby to, że kontrakty kolekcji się nie zaliczają, jak jakaś karta wypadnie mi z beczki (miałam tak z Kuchtą), trzeba je tworzyć ze skrawków żeby zostały ,,uznane", nie zamierzam wydawać 800 skrawków na kartę, którą już mam żeby zaliczyło mi kontrakt, zwłaszcza że nie można mieć duplikatów kart złotych...?

Gwint jest świetną grą sam w sobie, ale za dużo przy nim majstrujecie, a to też niedobrze. Nadgorliwość jest gorsza od faszyzmu.
 
Nie powiem... generalnie brzmi to jak corpo nowomowa.
"Ponadto, mieszanie funkcji różnych typów zasobów może prowadzić do powstawania luk w ekonomii gry."
Co to są luki w ekonomii gry? Brzmi to jak jakaś luka/błąd w grze, który ma być naprawiona fixem/patchem. Nie rozumiem tego odniesienia w tym kontekście. Proszę o wyjaśnienie pojęcia zastosowanego w tym wyrażeniu. Co znaczy "luka w ekonomii gry"?
"Karta będzie się kwalifikowała do pełnego zwrotu, tylko jeśli przejdzie gruntowną zmianę. "
Co znaczy gruntowna zmiana? Bo jest to pojęcie ogólne. Czy zmiana bielizny Geralta na karcie będzie gruntowną zmianą, czy kosmetyczną. Poproszę o jakiś przykład.
"Grę Karcianą, bazując na solidnych fundamentach, które udało nam się stworzyć. "
:oops: ... przecież cału fundament poszedł z dymem i na jego zgliszczach powstał HC.
"Zależy nam również na ciągłym dialogu z Wami, z graczami, i wprowadzaniu zmian tam gdzie jest to konieczne. "
:oops::oops::oops: ... przecież ta mantra jest powtarzana od dwóch lat i nic takiego nie miało miejsca.

Do tego jest wiele niejasności i wątpliwości. Straszne parcie z wielu stron był zaraz przed HC, żeby tworzyć premki z pyłu (nie poddałem się temu trendowi), ale co faktyczne to, że brązy zostały ograniczone z trzech do dwóch, a wiele kart złotych zostało wyeliminowanych (Dijkstra, Filippa, Shani...) były one przynajmniej u mnie w wersji premium, dostało się za nie skrawki. Dlaczego nie zostały one przemielone na pył?