Gdzie jest Yennefer?

+
z Yennefer jest w Wiedźminie Edycji Rozszerzonej Dodatkowa Przygoda...Nie pamiętam która ale jest, że Geralt Wraca na Zimowanie do Kear Morhen i Potem Spotyka Namioty przed nim a tam jest Yennefer... Ale grając normalnie...Ani razu nie usłyszałem o Yennefer...
 
WiedminVesemir said:
z Yennefer jest w Wiedźminie Edycji Rozszerzonej Dodatkowa Przygoda...Nie pamiętam która ale jest, że Geralt Wraca na Zimowanie do Kear Morhen i Potem Spotyka Namioty przed nim a tam jest Yennefer... Ale grając normalnie...Ani razu nie usłyszałem o Yennefer...
A nie pomyliłeś przypadkiem Yen z Sabriną? o_O
 
Nie...Z Yeneffer ale to chyba nie było przy zimowaniu...Ale nie wiem dokładnie...Raczej Yeneffer bo kumpel mi jakąś Przygodę wklepał i mam bez nazwy ale jest z Yeneffer więc nie wiem
 
Witam chciałbym się przyłączyć do dyskusji, a także lekko odświeżyć temat.Nie skupię się jedynie na Yen, ale dołożę kilka innych swoich przemyśleń.Na początek Alvin.Z licznych przepowiedni wynika, że to nie Cyrilla miała sprowadzić na świat zagładę lecz jej syn. Do poczęcia męskiego potomka z Ciri dążył jej ojciec (Jeż vel. Emreis) - dla władzy nad światem, oraz elfy Aen Elle z innego wymiaru - aby mieć potomka mającego władze nad czasem i przestrzenią.Wniosek nasuwa mi się sam - Alvin może być synem Cyrilli.Teoretycznie jest napisane, że próby wybrzuszenia Ciri przez elfiego króla spełzły na niczym - jednakowoż nic mnie już na świecie nie zdziwi. Nigdy nic nie wiadomo.Poza tym, taki Alvin jako "dziecko Źródło znikąd" - jest trochę naciągany. Musi więc mieć jakieś pochodzenia, które - myślę - będziemy odkrywać się w TW2.A jeśli chodzi o wystąpienie Ciri i Yennefer w grze... Nie boli mnie fakt, że nie ma ich bezpośrednio w grze, za to boli tak mały brak wzmianek o nich co powoduje u mnie poczucie tworzenia odrębnej fabuły na siłę. I to też nie w całym stopniu - chodzi bardziej o element fabuły w którym poznajemy siebie, a nie walczymy z Salamandrą. Ciri bym się nie spodziewał w TW2 ze względu na to jak zakończyła się saga. Gdyby nagle wróciła miałbym jakieś chore deja vu rodem z Opowieści z Narnii. Liczę jednak na więcej powiązań z sagą. Głównie w zwykłych, prostych dialogach. Jeden monolog karczmarza na całą grę to zdecydowanie za mało.A Yen? W kartach postaci na stronie głównej TW2 wciąż mamy jeden pusty slot. Ostatnia pozycja o której nic nie wiadomo. Wszystkie postaci będące wcześniej w trailerach i zapowiedziach już są, wiec RED musi szykować jakąś bombę - a jak dobrze wiemy potrafią zaskakiwać. Czy to będzie Yennefer? Na pewno wprowadziłaby sporo zamieszania, ale czy coś pożytecznego do gry? Pewnie doprowadziłaby Triss do porządku i ogarnęła trochę Geralta, albo tupnęła nogą, obraziła się i odeszła w swoją stronę. Tak jak potrafię zrozumieć milczenie w sprawie Ciri tak nie bardzo rozumiem milczenia w sprawie Yen. Szczególnia Jaskra i mimo wszystko Triss. Liczę na większy sentyment do sagi w drugiej części Witchera.A z zagraniem po raz kolejny w pierwszą cześć i przygotowaniem save'a do dwójki wstrzymam się do momentu gdy poznam ostatnią kartę postaci. No chyba że jest coś o czym nie wiem i jej tożsamość
 
Nawet jeśli o Yen nic nie ma, to czemu w grze nie ma Ciri ?Przecież ona nie zginęła, wciąż żyje.Może w TW2 będzie można ją spotkać.Ona ma chyba jakiś związek z Alvinem tylko jaki ?
 
LordMakin said:
Nawet jeśli o Yen nic nie ma, to czemu w grze nie ma Ciri ?Przecież ona nie zginęła, wciąż żyje.
Bo podróżuje między światami, ostatnio osiedlając się na dłużej w Krainie Króla Artura, skąd pewnie przywlekła tą opowieść do naszego świata, tak jak z naszego przywlekła ichnią Catrionę (naszą dżumę) do świata Geralta.
Może w TW2 będzie można ją spotkać.Ona ma chyba jakiś związek z Alvinem tylko jaki ?
Rzeczywiście muszą być spokrewieni...
 
można doszukiwać się związków, ale właśnie forum jest od dyskusjijak już mówiło kilka osób Ciri i Yen nie powinny się pojawićAS miał pomysł na Sagę i zakończył ją tak jak chciał i CDP nie powinien ingerować za bardzo w fabułę książekbrał zresztą udział w produkcji gry i chwalił pracę studiagry nie można traktować jako kolejnej części Sagi, ale na przykład jako oddzielne opowiadanie w którym wszystko się może wydarzyćświat wiedźmina jest tak rozbudowany że nie trzeba odświeżać starych postaciwystarczy że jest Jaskier
 
bucek007 said:
(...)AS miał pomysł na Sagę i zakończył ją tak jak chciał i CDP nie powinien ingerować za bardzo w fabułę książekbrał zresztą udział w produkcji gry i chwalił pracę studia(...)świat wiedźmina jest tak rozbudowany że nie trzeba odświeżać starych postaciwystarczy że jest Jaskier
Jeżeli traktować rzecz tego punktu widzenia, to W1 był jedną, wielką ingerencją ;) Ja na ten przykład w związku z rozbudowaniem świata, chętnie bym obie panie zobaczyła. Szczególnie Yen, która może być naprawdę "mocną" i baardzo ciekawą postacią.Gower - rozbestwiłeś się doprawdy ;) Jaskier Ci nie wystarcza? Do odstrzału ;P
 
Gry W1 i W2 sa juz wielka ingerencja i sa de facto kontynuacja Sagi bo sa bardzo mocne nawiazania do tych wydarzen, zwlasza w W2.

Skoro juz scenarzysci gry poszli tym tropem Yen powinna sie pojawic.

Ciri bym zostawil w spokoju, ona bladzi sobie po innych wymiarach i koniec jej historii zostawilbym juz mistrzowi Sapkowskiemu i aby juz nikt jej nie tykal :}
 
Top Bottom