Aktualizacja jest już dostępna!

+
wygrałam pojedynek na nowej arenie i po wygranej zamiast przejść do 5 poziomu , wywaliło mnie do nagród i po grze .Jeszcze czegoś takiego nie widziałam , jestem bardzo rozczarowana , wręcz mi się nie chce grac .
 
Wikli;n10840331 said:
2. Nowy tryb areny - świetny. Takich urozmaiceń powinno być więcej i dotyczyć one powinny nie tylko areny, ale również rankedów/potyczek (standardowego trybu gry).

Najlepiej gdyby Redzi wpadli na kilkanaście różnych urozmaiceń i raz na miesiąc dawali właśnie taki powiew świeżości. To przyciąga nowych graczy, utrzymuje przy grze starych i nawet przy tej samej mecie jest wiele zabawy :D

Natomiast wprowadzanie takiego trybu gry na stałe to błąd - wbrew pozorom on się by dosyć szybko znudził. Natomiast Redzi też planują wprowadzać nowe tryby i gdyby każdy miał zagościć na stałe, to byłoby to przytłaczające. Dlatego też takie eventy są świetnym pomysłem.

Co prawda nie wiem, co takie tryby miałyby dawać na rankedach ( tam musi być stabilizacja - potyczki to co innego ), ale może to cię zaciekawi.

https://www.reddit.com/r/gwent/comments/8cyeie/gwent_april_17_2018_datamine/

Rozumiem że to były plany "przedhołmkomingowe", ale nie licząc eventu z kartami z dodatku B&W, to całą resztę można spokojnie wprowadzić. W sumie jest 10 potencjalnych eventów dla Areny, z czego tylko jeden jest nudny ( normalna Arena do jednej przegranej - nie opłaca się totalnie ). Fajnie wyglądają te składające się z samych goldów i silverów. Może jeszcze jakieś mieszane byłyby w porządku ( wybieranie tylko z dwóch frakcji ). Jeżeli dodamy do tego pojedynki frakcji, to może jakoś się da wytrzymać te 6 miesięcy, bo spokojnie mogą dawać coś co 2 tygodnie ( o ile oczywiście będzie im się chciało - ale to chyba nie jest wielka robota? ).
 
No tak, teraz będzie, że Ci którym nie podoba się wygląd stołu podważają wiedźmińskie lore i znowu nie wiedzą co chcą. Objaśniam, Gwint to Wiedźmin, Wiedźmin to Geralt, styl Geralt jest prosty. Bez udziwnień i innych popierdółek. Geralt ma blizny, nie tatuaże. To cała jego ozdoba. A niestety, ten nowe boardy zostały wydziargane. Sprawa przegięcia proporcji, rozdzielenia stołu i złej orientacji obrazu nie ma nic wspólnego z lore, to nawet jak się nie spotkało Wiedźmina budzi zastrzeżenia.
Gdyby po Midwinterze nie było fanboystwa, to już w grudniu Redzi by poszli po rozum do głowy i Homecoming byłby za miesiąc, dwa.
ps. pozdrowienia dla filatelistów, klasery się coraz lepiej prezentują? to gratulacje.
 
Last edited:
Marat87Dlatego napisałem na rankedach/potyczkach - chodziło mi o to, że po prostu sami układamy karty. Można by tu wprowadzić tryb np. "Tylko brązy", albo "wielkie bitwy - talia ma mieć 40 kart".

A co do eventów - niektóre są ciekawe, jednak niektóre są robione na "jedno kopyto" (chodzi mi przede wszystkim o te eventy z tym, że wybiera karty tylko jednej frakcji). Jednak są też bardzo ciekawe pomysły jak np. "full spectrum" :D

Sądzę, że ten tryb z nagłą śmiercią będzie połączony z większymi nagrodami. Wtedy może być ciekawy.

A taki event raz na miesiąc sądzę, że spokojnie wystarczy. Na pewno po tym jak zakończy się homecoming to na pewno będzie wystarczające tempo ;)
 
Strzezymir;n10845701 said:
No tak, teraz będzie, że Ci którym nie podoba się wygląd stołu podważają wiedźmińskie lore i znowu nie wiedzą co chcą. Objaśniam, Gwint to Wiedźmin, Wiedźmin to Geralt, styl Geralt jest prosty. Bez udziwnień i innych popierdółek. Geralt ma blizny, nie tatuaże.





Gwint to nie "Wiedźmin", czy "Geralt", tylko gra karciana, w którą w książkach grały krasnoludy przy akompaniamencie śmiesznych wyzwisk i okładaniu się lagą... ot wystarczy że REDy dadzą możliwość włączenia klasycznego stołu i wszyscy powinni być happy.
 
Czemu narzucasz Gwintowi surowość Geralta skoro on w książkach w tę grę nie grał a karty tak w niej, jak i w przedstawionych nam produkcjach są majstersztykami artystycznymi? Czemu, skoro karty są piękne, zamiast ładnego stołu mamy grać na kamieniu?
Co do fanboystwa się zgadzam, zbyt długo REDom uchodziły na sucho różne głupoty (w tym cały Midwinter).
 
Last edited:
Strzezymir;n10845701 said:
Gwint to Wiedźmin, Wiedźmin to Geralt, styl Geralt jest prosty.

Gwint to nie wiedźmin - to dwie zupełnie różne gry. GWint ma też dotrzeć do osób, które nie miały styczności z wiedźminem.

A wiedźmin to nie Geralt - całe uniwersum jest istotne i wszystkie inne postacie.

MrCloudancer;n10848501 said:
Co do fanboystwa się zgadzam, zbyt długo REDom uchodziły na sucho różne głupoty (w tym cały Midwinter).

Nie powiedziałbym "fanboystwa" - niektórym ludziom mogą się po prostu podobać pewne zmiany. Dla mnie np. Midwinter patch był całkiem ok (pomijając balans krasnoludów i mnóstwo bugów). Czy jestem fanboyem? Osoby, które widzą moje inne wypowiedzi na tym forum, zwłaszcza z ostatniego okresu z pewnośią stwierdzą, że tak nie jest :D

Każdy gracz ma swoje preferencje i nie należy od razu wrzucać osób do jednego worka ;)
 
No Title

Nie mogę się doczekać jakiegoś rozwiązania coinflipa bo czasem szlag może człowieka trafić.
 

Attachments

  • photo208051.jpg
    photo208051.jpg
    62.7 KB · Views: 66
Warto też zauważyć, że rozwiązanie problemu coina nie polega na tym, żeby częściej wygrywać/przegrywać go, lecz żeby przegrana nie była problemem. W twoim przypadku nie jest - wygrywasz więcej meczy niż przegrywasz.
 
@kotwica407 Fakt, jednak to tylko potyczki, grane taliami nie metowymi, często przeciwko innym nie metowym. Na rankedach jest już inaczej gdy trzeba zaczynać 2/3 gier.
 
Asteroth6 Statytycznie zaczyna się 50% gier. Podałeś tylko pewien wycinek z serią rozpoczętych meczy. Graczy jest natomiast kilkadziesiąt tysięcy i żaden nie chwali się na forum, że ma serię 10 wygranych coinów. To, co przedstawiłeś nie jest żadnym problemem.
 
Problem, który uniemożliwiał graczom transmutację złotych kart, pomimo tego, że posiadali wystarczającą ilość pyłu, został rozwiązany na wszystkich platformach. Przepraszamy za niedogodności!
 
Top Bottom